Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

I zadanie Khaleba

(1/3) > >>

Khaleb:
Słońce leniwie wstało, a Khaleb już był na nogach. Zjadł kawałek chleba i ruszył powolnym krokiem w strone farmy. Po drodze, spotkał wędrownego kupca, który miał bawełne po bardzo niskich cenach...

Arkhan:
Rzekł do Khaleba nieznajomy handlarz

- Czuję że na tej bawełnie ci zależy...będziesz musiał wykonać dla mnie pewne zadanie, a wtedy sprzedam ci po niższej cenie.

Chwile sie zastanawiasz, czy może kupić bawełne od farmera po normalnej cenie czy od nieznajomego który zleci ci zadanie, a do tego niewiesz jak trudne. Postanowiłes wybrać..

Khaleb:
Postanowiłem, że wykonam to zadanie choć nie wiem jakie ono jest...

Arkhan:
A więc nie straszna ci żadna przygoda...uśmiechnął się handlarzyna. Słuchaj, niedaleko stąd są jakieś ruiny, nie wiem czyja to sprawka że z wspaniałej niegdyś budowli zostały marne pozostałości. Przebadasz je dla mnie, i każdą cenną rzecz którą znajdziesz, dasz mi, a sprzedam ci bawełne po niższej cenie! Co ty na to?

Khaleb:
No dobrze, mogę spróbować- powiedział Khaleb. Ale jeżeli będzie tam zbyt niebezpiecznie, to nie mam zamiaru zbytnio się narażać. Po wypowiedzeniu tych słów nowicjusz ruszył w stronę ruin. Po paru minutach drogi, Khaleb był już przed zniszczonymi budynkami. Nagle zaatakowały Khaleba dwa wilki, nie miał on już szans na ucieczke, więc wspiął się na stara wieżę gdzie zwierzęta nie miały dostępu. Szybko po tym w dół poleciały wielkie cegły zabijając obydwa wilki. Po załatwieniu sprawy, szczęśliwy, że uszedł z życiem Khaleb ruszył dalej. Po ok. 200 metrach znalazł tajamniczą księgę zwaną "Arcanum Wody". Nie zastanawiając się nowicjusz udał się do klasztoru przed oblicze Arkhana i rzekł: mistrzu czy ta księga nie jest może czymś ważnym dla naszej społeczności...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej