Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

JoWooD ogłasza upadłość

<< < (12/13) > >>

Nocturn:
Szczerze mówiąc, nie mogę powiedzieć, że ta wiadomość mnie zasmuciła. W końcu to za czasów Piranii powstały najlepsze części, a gdy JoWooD został sam...

Koza123:

--- Cytat: Dyum w 31 Październik 2011, 10:06:44 ---A ja mam to szczerze mówiąc gdzieś. Gothic, jego świat, to była Kolonia no i ewentualnie Khorinis. Nie jakieś tam Setariffy, wyspy, Myrtany itd. Największy klimat miała jedynka i dwójka z prostego powodu. ÂŚwiat był dopracowany. Niewielki (dla mnie jest to zaletą, bo podróżowanie nie jest męczące), ale klimatyczny i miał w sobie coś przyciągającego. Jak coś, to chętnie zobaczyłbym remake którejś z nich. Nie można ciągnąć serii w nieskończoność, wolałbym, by Piranie skupiły się na Risenie, bo ta seria ma jakieś perspektywy. Gothic został właściwie przekreślony po dość przeciętnej trójce, właściwie wypłukanej z tego klimatu, okropnym Zmierzchu Bogów i czwórce dla casuali.

--- Koniec cytatu ---

Gdyby miało być tak, jak mówią niektóre plotki, że miałby powstać Gothic 5, pokazujący prawdziwą akcję, po tej z 2, to byłoby dobrze i mogłoby się udać Gothica jakoś dźwignąć do góry. Jednak póki co, chyba będzie, jak jest.

Nocturn:
Fajnie by było z 5, ponieważ Gothic 3 też nie był dokończony, bo JoWooD naciskał na Piranie.  A JoWooD się przeliczył, myśląc, grą ze świetną grafiką, ale pozbawioną fabuły, zamydli graczom oczy. Mi najbardziej przypadła do gustu jedynka, bo tam JoWooD nie położył swoich łap  ;)

Elrond Ñoldor:
Tak to jest, gdy ustala się terminy i liczy tylko na zysk mając w dupie graczy.

Nocturn:
I w sumie, nie opłaca im się to. Bo taka dokończona, porządna gra by wyszła. Byłaby wszędzie chwalona i wzrósł by popyt na ową grę. Bo inaczej wyjdzie taka niedorobiona gra, ludzie piszą na necie: "żal, ale syf", to się odechciewa zakupu. I nie lepiej taką grę dokończyć? Gracze i twórcy byliby zadowoleni  ;)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej