Tereny Valfden > Dział Wypraw

Powołanie: skrzyżowanie mieczy

<< < (20/35) > >>

Hagnar Wildschwein:
//Ocian - wyszedłeś z domu. Wieś jest opustoszała i dogasa. Jednak przed nią, wśród milicjantów, panuje pewnie poruszenie i... nie jest to całkowite świętowanie zwycięstwa.

Dragosani:
Mag przyjrzał się nadchodzącym postaciom. Były jeszcze dość daleko, ale rozpoznał je. Toż to ta trójka która "bohatersko" zaoferowała się do niebezpiecznej misji infiltracji obozu bandytów. byli sami i wyszli z krzaków. Czyżby obserwowali bitwę? I dlaczego właściwie tutaj są? Powinni być w kryjówce bandytów. Chyba że jej nie znaleźli. Albo wymknęli się, co nie jest zbyt prawdopodobne. Albo też okazali się zdrajcami (jak większość osób wysłanych przez krasnoluda) i nakłonili zbirów do ataku, lub coś w tym guście. Mag rzucił okiem na krzaki z których wyszli, lecz nic nie dojrzał. Jednak na wszelki wypadek przygotował się do rzucenia zaklęcia. Gdy "znajomi" podeszli nieco bliżej, mag krzyknął do nich.
- A oto i nasi szpiedzy! Cóż się stało, że przybywacie?

Hagnar Wildschwein:
//Bez żadnych uprzedzeń, ostrzeżeń czy jednoznacznych znaków. Niczym ten grom z jasnego nieba czy hiszpańska inkwizycja z zarośli obserwowanych ze wzgórza przez oddział Chylicy Dolnej wybiegło komando Bandytów. Nim nieświadomi tego "szpiedzy" dotarli do milicjantów tamci biegli w najlepsze i szybko zbliżali się do Chylicy Górnej...

Chylica Dolna
Milicjant Chylicy Dolnej 12/49
ÂŁucznik Chylicy Dolnej 3/15
Pancerny 4/5


Bandyta z gór 25\25

Bandyta z gór
(biały człowiek)

Uzbrojony w:

Nazwa broni: Skorumpowane ostrze
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 6
Opis: Wykuty z 55 sztabek mosiądzu o zasięgu 0,9 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [50%]

Odziany w:

Nazwa odzienia: Azyl
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: strój
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyty z 100 kawałków bawełny.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich


Specjalizacje
Walka bronią sieczną 50%

Umiejętności nabywane
Używanie zbrój miękkich
Hart ciała
Ciało atlety
Kradzież kieszonkowa

Dragosani:
- Echh... - westchnął mag. Ani chwili spokoju. Poza tym miał cichą nadzieję, że jednak Peanut, Masa i Zeyfar nie okażą się podłymi zdrajcami. Lecz.. dlaczego nie mieli oni broni? Pozostawił ten fakt na późniejsze rozważania i użył pobranej wcześniej mocy do rzucenia zaklęcia Gromu. Celował w czoło grupy atakujących bandytów.
- Ishuoshan! - wykrzyczał, wznosząc ręce ku górze.

Hagnar Wildschwein:
//JEEEBS! Możesz sobie puścić w tle Sabaton - Primo Victoria, tylko, że to ty jesteś żołnierzem Wehrmachtu...
  Grom opadł na 4 biegnących blisko siebie bandytów druzgocąc ich doszczętnie. I tutaj przełamała się cisza, bowiem z 20 gardzieli wydał się okropny ryk. Ryk bandytów nie mogących spokojnie spełniać swojej powinności wobec ludzi, bo ci zaślepieni skurwysyństwem, gwałtami oraz pragnieniami sławy i bogactwa pogrążyli się w wojnie. Wrzask ten podsumowywał idealnie całą krainę Chylic... Zrozumieliście o co tak naprawdę chodziło i kto tutaj był winny, a raczej- co. Och, durny umyśle ludzki, pomyśleliście kiedy dotarło do was, że opowiedzieliście się za wcieloną zawiścią, materializmem, pożądaniem złota i krystalicznym złem zepsucia. Teraz pozostała tylko wyniszczona wieś, niedobitki splamione kolejnymi grzechami i naznaczone już chyba na wieki. Było pewnym, że już nic nie pomoże tym, którzy przed chwilą zabijali, gwałcili i dawali upust swojej chorej, spaczonej naturze. Nawet śmierć.
Zagrzmiało. Niebo rozdarł kolejny błysk... Tym razem nie była to jednak magia, a przynajmniej... magia Zelerisa.
 Pierwsze krople uderzyły ziemie i wysuszone liście czy trawy...
 Pierwsze szeregi na wzgórzu szybko zajęli ocaleni milicjanci.
 Pierwsze rozgrzeszenie w postaci mieczy bandytów dobiegały do zgrupowanych obrońców marnego życia...

Chylica Dolna
Milicjant Chylicy Dolnej 12/49
ÂŁucznik Chylicy Dolnej 3/15
Pancerny 4/5


Bandyta z gór 21\25

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej