Tereny Valfden > Dział Wypraw
Powołanie: skrzyżowanie mieczy
Dragosani:
Mag wycofał się za szeregi ocalałych milicjantów. Tyle że ich "ocalenie" mogło nie trwać zbyt długo, biorąc pod uwagę atak bandytów. Będąc już w w miarę bezpiecznym miejscu, przynajmniej na tą chwilę, Zeleris ponownie przywołał moc, by użyć kolejnego zaklęcia. Tym razem nie miało ono zgładzić napastników, lecz ich unieszkodliwić, dając szanse innym do ich dobicia.
- Elishhu! - wykrzyczał, rzucając zaklęcie Wiru. Wytwarzającą się trąbę powietrzną posłał wprost w szeregi bandytów, chcąc rozbić je siłą wiatru, umożliwiając tym samym zdobycie przewagi Chyliczanom.
Hagnar Wildschwein:
Szalejący wir pomknął wprost na bandytów przybierając na sile. Zachmurzone niebo oraz nasilające się opady tylko wzmogły jego siłę i wymusiły respekt. Wiele serc milicjantów pokrzepiło się znacznie kiedy niewielka trąba powietrzna o wielkim potencjale przemknęła przez rozsypanych po polanie bandytów porywając ze sobą i ogłuszając chwilowo dobrą dziesiątkę z nich...
Nie dotknięci magią Zelerisa bandyci uderzyli o zwarty szereg zmęczonych bojem milicjantów. Gdyby nie jako tako prowadzona przez Pancernych obrona to zwycięzcy boju w Chylicy Górnej po prostu rozsypaliby się pod naporem rozwścieczonych światem przeciwników. Kilka tylko twarzy uderzyło o ziemię lecz.. już nie przejmowali się tym, bo odpłynęli już w czasie ostatniego lotu.
Chylica Dolna
Milicjant Chylicy Dolnej 7/49
ÂŁucznik Chylicy Dolnej 3/15
Pancerny 4/5
Bandyta z gór 18\25
Dragosani:
Sytuacja wciąż nie była najlepsza, lecz z pewnością Chyliczanie mieli szansę na zwycięstwo. Magia Zelerisa i umiejętności przywódcze Pancernych w połączeniu z zawzięciem reszty ocalałych po bitwie mogły okazać się zgubne dla bandytów. Flamel ponownie skierował stworzona trąbę powietrzną na szeregi napastników. Potem jednak rozproszył te zaklęcie i użył kolejnego, wcześniej pobierając odpowiednią ilość energii.
- Iaishosh Huushar, Ipush Grish Izqiysh! - inwokując czar Pioruna Kulistego, skumulował sporą kulę wyładowań elektrycznych, po czym cisnął nią w szeregi bandytów. Dodatkowo pokierował zaklęcie telekinezą, by kula nie spadła przypadkiem na Chyliczan.
Hagnar Wildschwein:
Zwarli się na dobre w tym boju. Deszcz opadał na wszystkie już głowy w dużej obfitości. Część ogłuszonych wirem bandytów otrząsnęła się już z amoku i ruszyła w ognisko walk, które wprawnie suszyło deszcz zastępując go potem i krwią, nieodzownymi produktami spalania nienawiści i bólu. ÂŚmignął przed twarzami z oszałamiającą prędkością piorun kulisty i uderzył w dwóch bandytów, którzy w tej chwili dotarli do zwartego boju. Padli na miejscu nawet nie unosząc mieczy. Reszta jednak przeciwników Chyliczan wpadła miedzy ludzi druzgocąc i raniąc głęboko każdego kto wpadł pod ostrze. Nie było litości ni dla piechura ni dla oficera... Nastąpił, choć raczej powinienem użyć słów: powrócił na ziemię, chaos.
Chylica Dolna
Milicjant Chylicy Dolnej 5/49
ÂŁucznik Chylicy Dolnej 3/15
Pancerny 2/5
Bandyta z gór 13\25
Dragosani:
Zaklęcia Flamela dały nieco efektu, lecz bitwa wciąż wrzała. Bandyci wdarli się w szeregi Chyliczan, co wywołało ogólny chaos. Przed to mag nie mógł użyć zaklęć obszarowych, jak Grom, gdyż zaszkodziłby w ten sposób siłom wioski. Pozostało więc oddalenie się na bezpieczna odległość i rażenie bandytów pojedynczymi czarami. Tak też mag uczynił. Oddalił się na metrów kilkanaście i pobrawszy moc, zainwokował czar Dużej Błyskawicy. Celował w miejsce, gdzie dwójka napastników walczyła ramię w ramię.
- Ruush Xuash, Upgrysh Izipash Elish Ilash! - wykrzyczał i piorun uderzył w wyznaczone miejsce. Zaklęcie raniło obu bandytów, posyłając ich do królestwa Rashera. Następnie Zeleris szybko wybrał inny cel, jednego bandytę, i znów użył Dużej Błyskawicy, celując weń. W ten sposób siły wyrównały się, przynajmniej liczebnie.
Chylica Dolna
Milicjant Chylicy Dolnej 5/49
ÂŁucznik Chylicy Dolnej 3/15
Pancerny 2/5
Bandyta z gór 10\25
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej