Tereny Valfden > Dział Wypraw
Powołanie: skrzyżowanie mieczy
Hagnar Wildschwein:
//Ocian - na zawalonym łóżku, wśród pozostałości ubrań i szmat, leżała półnaga kobieta. Drżała i cicho łkała.
Dragosani:
Mag był rozluźniony i wręcz zrelaksowany. Bitwa się skończyła, więc zadanie zostało wykonane. Teraz czekała zapłata. Lecz nagle z krzaczorów wyszła grupka postaci w liczbie trzech. Rozluźnienie Zelerisa natychmiast prysło, na rzecz skupienia i gotowości do ewentualnego używania magii. Po bitwie mag rozproszył zaklęcie Wietrzej Aury, lecz teraz rzucił je ponownie. Nie chciał ryzykować. Wyszedł kilka kroków w stronę nadchodzących postaci, by przyjrzeć im się. Dał znak pozostałym przy życiu łucznikom by przyszykowali strzały, lecz nie strzelali jeszcze.
Mogul:
Chłopak spojrzał na kobietę. Zdał sobie sprawę że tamta świnia zgwałciła ją. Chłopak powoli zbliżył się do łóżka. Kucnął i spojrzał na twarz kobiety. Odezwał się - Wstań, nie możesz tu zostać. - Chciał się spytać czy wszystko w porządku jednak zdał sobie sprawę że to było by głupie pytanie. Dodał więc:
-Jeśli chcesz tamten milicjant długo nie pożyje. Wstań i ubierz się, wychodzimy...
Hagnar Wildschwein:
//Ocian - brak reakcji ze strony kobiety
//Zeyfar, Masa, Peanut - zbliżacie się do wsi, macie jakieś 90 metrów, a do zagajnika gdzie zostawiliście bandytów jakieś 40. Widzicie, że ze zbieraniny wysunęło się kilka osób, w tym łucznicy.
//Zeleris - postaci zbliżają się.
Mogul:
-Jak chcesz. Ja Ci krzywdy nie zrobiłbym ale tutaj czeka Cię gorszy los. Przykro mi. - Chłopak to powiedział i udał się powolnym krokiem do wyjścia...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej