Tereny Valfden > Dział Wypraw

Powołanie: skrzyżowanie mieczy

<< < (13/35) > >>

Dragosani:
- Zatem chodźmy. - odparł Flamel do milicjanta. Wygładził nieco swą szatę, by wyglądać dostojniej i wprawiać w zakłopotanie chłopów. Ruszył za Jankiem do sołtysa, starając się unikać błota i gnoju, leżącego na drodze oraz rozglądając się po zapyziałej wsi. Rozbawił go nieco materiał z którego zbudowanych było większość budynków. I zdziwiło, dlaczego Chylica Górna jeszcze nie zdobyła tej wioski. Przecież wystarczyłoby kilka strzał z płonącą szmatą na końcu, by wywołać niemały pożar. Drewniane domy pokryte strzechą, nie powinny nikogo dziwić, szczególnie na terenach wiejskich.

Hagnar Wildschwein:
//Zeleris - dotarłeś do jednego z nielicznych kamiennych domostw choć będąc szczerym bardziej przypominało to jedno wielkie pomieszczenie. Na środku stał stół otoczony krzesłami, na których zasiadało kilku zbrojnych panów, kupców. Kilka osób również stało, podobnie jak bogato, niemal po szlachecku odziany człowiek. Nie trzeba było być geniuszem by nie rozpoznać w nim Kupidyna.
-Tak?- zapytał, widząc, że stoisz dłuższą chwilę przed drzwiami.
-Spóźniłeś się na radę, ale w porządku. Siadaj i słuchaj, a nie rób zamieszania! Nie w takich chwilach, psia mać!- głos jego przywodził na myśl bardziej radcę miejskiego niż sołtysa, gdzieś z kresów północnych.

Mogul:
-Kurde może poczekaj na mnie co?
Po tych słowach Ocian podążył szybkim krokiem za swoim towarzyszem...
Nie podobało mu się to miasto. Jeśli w ogóle to miastem można było nazwać. Wyglądało na biedne. Jednak trzeba było wykonać zadanie i tu trochę pobyć...

Szarleǰ:
- Spójrz, już niedaleko. Możesz mi powiedzieć, gdzie się udasz gdy dojdziemy już do wioski? Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że będziemy musieli się rozstać. Rzekł, mając nadzieję na konkretną odpowiedź.

masatschusets:
Masatschusets dostrzegł na horyzoncie wioskę.
-Rzeczywiście już niedaleko. Za niedługo powinniśmy być na miejscu. Kieruję się do Chylicy górnej by lepiej poznać sytuację sporu. Mam nadzieje spotkać się z sołtysem i z nim porozmawiać. A ty mój drogi przyjacielu? Dokąd zmierzysz?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej