Tereny Valfden > Dział Wypraw
Powołanie: skrzyżowanie mieczy
Mogul:
-To zmęczenie... A ja nie zamierzam już tu nikogo zabić nawet takiego chłopa. Nie mamy już co tu szukać. Wracajmy do domu - Chłopak powiedział to nieco spokojniejszym tonem.
-To więc? Wychodzimy od tak?
Hagnar Wildschwein:
//Jesteście w ciemnym pomieszczeniu, szukacie Kupidyna i wypłaty, a na zewnątrz grasuje motłoch, który najchętniej rozniesie was na widłach, bo ich mózg zjedozna przez robak, jak powiedział pewien mądry barbarzyńca. Tak gwoli przypomnienia.
Anette Du'Monteau:
-Przynajmniej na coś przydała się twoja "rekreacja". - powiedziałem i podniosłem świecę. Odnalazłem zapałki w kieszeni i zapaliłem ją.
Mogul:
Chłopak rozejrzał się po pomieszczeniu. Rozpoczął oględziny skąd spadł na niego lichwiarz...
Dragosani:
//Dziękujemy za przypomnienie :P
- Poczekaj, najpierw zbadamy nieco to pomieszczenie. Może znajdziemy, no nie wiem... okno, tylne wyjście... portal do miasta... - odparł mag wymieniając coraz to bardziej absurdalne drogi ucieczki. Gdy zapalono świecę czujnie rozejrzał się po pomieszczeniu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej