Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemnice Starożytnych III- Klucz Śmierci i Księga Potępionych.

<< < (11/32) > >>

Gunses:
- Też uważam, że należy wysłać kogoś przodem - rzekł Gunses, po czym dodał - Znając życie, idąc pełną kolumną jesteśmy bardziej narażeni na zniszczenie, niż wędrując w rozsypce.

Anette Du'Monteau:
-Ale tylko za sprawą magii. Taka czujka da nam przewagę i czas na przegrupowania czy też formację odpowiednią do sytuacji. Słyszałem, że Nieśmiertelni są w stanie wyczuć zagrożenie wcześnie, a każda sekunda może się liczyć.

Mogul:
A już myślałem że powie o mnie...Uff
-To według mnie bardzo dobry pomysł

Gordian Morii:
-To ja zaproponuję coś takiego. Wy pilnujecie mi konia a ja idę przodem sam. Jak coś napotkam na swej drodze wrócę nim do uszu naszego wampira doleci jakikolwiek odgłos kroków.- rzekł elf zwracając się do towarzyszów.
-Udam się tam w formie niewidzialnej acz wyczuwalnej dla człowieka. Mimo to wątpię by ktokolwiek wiedział o mojej obecności mimo, że będę spoczywał na jego ramieniu. Może tak być?

Gunses:
- Proponujesz przemianę w kruka, Arcymistrzu?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej