Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport
Skargi i pomyłki
Mogul:
Tak, dekret rozwiązuje sprawę, jednak niestety dalej mam odczucie niemiłe z tym faktem. Bowiem ja jestem teoretycznie jeszcze nowym graczem i nie miałem pojęcia o wsześniejszych wersjach, jej zasadach itp. Więc, jeśli grałbym dalej Ocianem i miałbym zapłacić za tego niewolnika, to czułbym się oszukany. Bo wiesz, wkroczyłem do gry w tej wersji, widzę, że od MG wyprawy dostaję niewolnika. I sobie myślę - aha, to Mg, czyli wszystko w porządku i nie będę z tego miał problemów. Nie sądzisz, że z tym mam rację? Czym tutaj kompletnie nowi gracze zawinili. Zobacz teraz, że ten nowy gracz już wiele zainwestował w tego niewolnika (co sądzę, jest trochę bez sensu) i ma teraz wydać kolejne wydatki. Dekret króla, mówiący, że trzeba zapłacić za niewolników jakie się posiada jest ok i mnie to przekonuje, ale patrząc systemowo, niczemu winny nowy gracz, niezawiadomiony ucierpi najbardziej. Chociaż, nie wiem czy ktoś w tej misji jeszcze zdobył niewolnika i był świeżakiem takim jak ja. Chciałem pokazać jak ja tą całą sytuację odbieram.
Isentor:
--- Cytat: Mogul w 23 Luty 2012, 23:51:30 ---Tak, dekret rozwiązuje sprawę, jednak niestety dalej mam odczucie niemiłe z tym faktem. Bowiem ja jestem teoretycznie jeszcze nowym graczem i nie miałem pojęcia o wsześniejszych wersjach, jej zasadach itp. Więc, jeśli grałbym dalej Ocianem i miałbym zapłacić za tego niewolnika, to czułbym się oszukany. Bo wiesz, wkroczyłem do gry w tej wersji, widzę, że od MG wyprawy dostaję niewolnika. I sobie myślę - aha, to Mg, czyli wszystko w porządku i nie będę z tego miał problemów. Nie sądzisz, że z tym mam rację? Czym tutaj kompletnie nowi gracze zawinili. Zobacz teraz, że ten nowy gracz już wiele zainwestował w tego niewolnika (co sądzę, jest trochę bez sensu) i ma teraz wydać kolejne wydatki. Dekret króla, mówiący, że trzeba zapłacić za niewolników jakie się posiada jest ok i mnie to przekonuje, ale patrząc systemowo, niczemu winny nowy gracz, niezawiadomiony ucierpi najbardziej. Chociaż, nie wiem czy ktoś w tej misji jeszcze zdobył niewolnika i był świeżakiem takim jak ja. Chciałem pokazać jak ja tą całą sytuację odbieram.
--- Koniec cytatu ---
Z tej perspektywy gracz jest poszkodowany. Winny jest MG, który wprowadził go w błąd. W związku z tym powinien ufundować mu niewolnika, skoro już raz uczynił to na wyprawie.
Gordian Morii:
To może i ja się wtrącę ze swoim marnym zdaniem.
Spór toczy się o zasady gry. No spoko loko, ale niech mi ktoś powie gdzie te zasady są? Poprawiałem lub wstawiałem wiele artykułów do wiki marantu i tam nie pamiętam o jakichkolwiek zasadach.
Bestariusz to wielka niewiadoma, bo zmieniamy go już obecnie 4 raz, od pierwszej nazwy, obrazka i dwu linijkowego opisu, poprzez jakieś tam umiejętności stare, później to co jest obecnie, a teraz zaczęły się nowe zmiany, których nikt nie kojarzy, a żaden MG nie przyłożył do tego ręki, bo nie. Ale spoko.
Zasady walki i zdobywania talentów? Też stary system a umiejętności przypisane od tak jak leciało, bo też nikt tego nie zrobił, bo nie było czasu. Więc jakby nie patrzeć takie bronie obuchowe nie mają na wiki żadnych ataków, bo młotem nikogo nie pchniesz, ani nie usieczesz.
Alchemia, magia, etc. Zmieniałem to wg Twoich instrukcji, siedziałem nad tym bardzo długo, bo wtedy jeszcze mi zależało. Teraz podobno wszystko jest do dupy, więc moja robota jest na nic, ale to też mało ważne. Grunt, że zasad nie ma. A wszystko jest robione tak jak ja sobie to wymyśliłem grając Gordianem, który uczył tak jak uczył bo nie miał żadnych instrukcji z góry.
Zakup i sprzedaż materiałów i ekwipunku? Nigdzie nie ma niczego. Gdy Dev zrobił przelicznik powiedziałeś, że jest zbędny, bo MG mają nie trzymać się konkretnych ram tak mocno, ale mają prawo troszkę poszaleć wedle ich widzi mi się i będzie git.
Niewolnictwo było poprawiane już raz, ale o to się nie będę kłócił.
ÂŁowiectwo, rzemieślnictwo? Zero zasad. Nie ma co robić, gdzie sprzedać, żadnych cenników etc.
Bogowie? Chcieliśmy zrobił błogosławieństwa, to nic z tego nie wyszło. Teraz zasad dalej brak.
Zarobki graczy? Przy dzisiejszych cenach mamy sytuację gorszą niż w Polsce, gdzie dana osoba musi pracować ponad miesiąc na jeden zaawansowany miecz, tak jak w Polsce za buty gdzie w dobrym sklepie trzeba wydać pół wypłaty. Ceny umiejętności i sama ich niejasność też odpycha, bo znając coś tam i tak moje przemyślenia mogą być inne - sytuacja z grami losowymi i moją umiejętnością w czasie ostatniego festynu.
Sprawa nagród za zadania? W żaden sposób nie określona, nic nie można stwierdzić z zasad - czy mogę otrzymać stary porcelanowy wazon czy nie bardzo.
Mógłbym wymieniać wszystkie kategorie, bo w grze tak na prawdę nie ma zasad spisanych. Wszystko jest tylko i wyłącznie podległe Twoim opiniom i zamysłom, co wiąże MG z prostego powodu - nie myślą tak jak Ty i nie znają Twoich dokładnych przemyśleń w danej kwestii. Czyli tak naprawdę są tylko po to, by zatwierdzać nauki i szefować w organizacjach.
Dlatego są wg mnie jest tylko jedno wyjście. Wziąć otwarcie powiedzieć - "Zjebaliśmy. Nie było jasnych reguł, wszystko szło na wariackich papierach, ale od dzisiaj są zmiany takie, takie i takie. Zgodnie z zasadą co nie jest zakazane, to jest dozwolone i prawo nie działa wstecz macie szczęście i nie tracicie nic ze względu przez nasze błędy, ale od teraz nie będzie takiego burdelu."
I tyle. Potem tylko wziąć dupę w troki, zebrać MG i ustalić - albo masz czas i pracujesz, albo Au revoir. I nie zasłaniaj się studiami, nauką, maturą, dziewczyną, dzieckiem, psem czy treningiem, bo wiedziałeś, że to co robisz wymaga poświęceń, a nie tylko stania i błyszczenia się w lansiarskim kolorze nicka. Potem dokonywać zmian i ogłaszać. Zgodnie z tą zasadą zostaje wprowadzone to, to i to. Załatano to, to i to. Usunięto to, to i to. Jak patche systemu. I wtedy nikt nie będzie się burzył. Bo póki co ciągłe wpisywanie: "Niezgodne z zasadami" jest tak samo zasadne jak opieprzanie ludzi w Polsce, że nie znają Dracońskiego. Zasad nie ma nigdzie indziej niż w głowie Twej, więc nie ma się co dziwić, że wystąpi 600 interpretacji danej i ogólnej sytuacji. Niestety.
Isentor:
Mówi to osoba, która odeszła z MG i pousuwała wszystko za sobą. Tak robię to za darmo poświęcając własny czas. Muszę pracować, studiować, napisać magistra, mam swoje prywatne życie i poza tym prowadzę stronę i bloga. Nie jestem Twoim niewolnikiem. Nie jestem Ci niczego winien. Okaż trochę szacunku.
Staramy się przebudowywać system. Większość z wymienionych przez Ciebie rzeczy to kłamstwa i wypaczanie realiów. Wiele się zmieniło odnośnie wytycznych od Twojego odejścia. Oczywiście, że nie sposób wszystkiego spisać. Od tego mamy tematy w tym dziale.
Gordian Morii:
--- Cytat: Isentor w 24 Luty 2012, 00:29:02 ---Mówi to osoba, która odeszła z MG i pousuwała wszystko za sobą. Tak robię to za darmo poświęcając własny czas. Muszę pracować, studiować, napisać magistra, mam swoje prywatne życie i poza tym prowadzę stronę i bloga. Nie jestem Twoim niewolnikiem. Nie jestem Ci niczego winien. Okaż trochę szacunku.
Staramy się przebudowywać system. Większość z wymienionych przez Ciebie rzeczy to kłamstwa i wypaczanie realiów. Wiele się zmieniło odnośnie wytycznych od Twojego odejścia. Oczywiście, że nie sposób wszystkiego spisać. Od tego mamy tematy w tym dziale.
--- Koniec cytatu ---
Ale o co Tobie w tym momencie chodzi? Co usunąłem? Wszystko co miałem przekazałem, usunąłem tylko swoją postać, bo byłoby nie fair gdybym odchodząc z BÂŚ miał ich umiejętności. I nie odszedłem z MG, bo tak. Tylko podobno wielce zawiodłem, więc po prostu się odsunąłem od czegoś do czego się nie nadaję. Więc nie rzucaj na mnie oszczerstw, bo nie masz żadnych podstaw, a jeżeli masz to weź je udowodnij, albo chociaż wypisz co zrobiłem.
No tak, nie sposób wszystkiego spisać i od tego mamy te tematy... Ale gracze mają znać zasady. Logika.
To czy Ty prowadzisz takie czy inne życie jest dla mnie mało ważne, bo nie jest to w żadnym wypadku istotne. Też studiuję, też mam wiele innych zajęć, ale nie wymawiam tego.
A jeżeli te moje podpunkty są kłamstwem, no cóż... Obal chociaż jeden z nich. Rzetelnym przykładem z Zasad.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej