Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport
Skargi i pomyłki
Xvier aep Deler:
Ale moze Dev pisze o tym dopiero teraz, bo dopiero teraz jasno na biały wyszła bezsensowność tej umki i jej niezbalansowanie względem innych. Wszyscy dobrze wiedza ,że niektóre umki są zapisane chaotycznie, a analizując całą listę nowych umek łatwo jest coś takiego przeoczyć, bo przypomina to czytanie umowy czy jakichś regulaminów.
Isentor:
Nie będę odnosił się do kwestii ulg za nieukończenie wyprawy, ponieważ gracz popełnił w niej szereg błędów, które skutkowały zgonem. Wyprawy tego typu są o wiele trudniejsze niż zadania szkoleniowe bądź wyprawy robione tylko i wyłącznie w celu profitu bądź rozrywki. Wyprawy w pakcie dotyczące awansów na wyższe stanowiska posiadają adekwatny poziom trudności. Gracz zaś popełnił szereg błędów przeciętnego nowicjusza.
W kwestii umek. Zarzucono brak podobieństwa do umek z bractwa. Mroczny Pakt to nie jest bractwo, specyfika przemiany w lisza rządzi się innymi prawami i w ostateczności daje zupełnie inne bonusy choć na pozór mogą się one wydawać podobne. Proces celowo jest tak utrudniony, by w momencie ukończenie szkolenie przynosił ogromne korzyści. W Bractwie następuje to większymi krokami i w końcowym efekcie nie jest na tyle wydaje co powrót do życia lisza. Tak więc zarzucanie błędnego sformułowania umiejętności lisza, bo gracz nie stał się dzięki nim na starcie bogiem, jest według mnie niestosowne i nie widzę dalszego sensu w kontynuowaniu dyskusji na ten temat.
Devristus Morii:
--- Cytat: Isentor w 04 Luty 2015, 15:29:27 ---Nie będę odnosił się do kwestii ulg za nieukończenie wyprawy, ponieważ gracz popełnił w niej szereg błędów, które skutkowały zgonem. Wyprawy tego typu są o wiele trudniejsze niż zadania szkoleniowe bądź wyprawy robione tylko i wyłącznie w celu profitu bądź rozrywki. Wyprawy w pakcie dotyczące awansów na wyższe stanowiska posiadają adekwatny poziom trudności. Gracz zaś popełnił szereg błędów przeciętnego nowicjusza.
W kwestii umek. Zarzucono brak podobieństwa do umek z bractwa. Mroczny Pakt to nie jest bractwo, specyfika przemiany w lisza rządzi się innymi prawami i w ostateczności daje zupełnie inne bonusy choć na pozór mogą się one wydawać podobne. Proces celowo jest tak utrudniony, by w momencie ukończenie szkolenie przynosił ogromne korzyści. W Bractwie następuje to większymi krokami i w końcowym efekcie nie jest na tyle wydaje co powrót do życia lisza. Tak więc zarzucanie błędnego sformułowania umiejętności lisza, bo gracz nie stał się dzięki nim na starcie bogiem, jest według mnie niestosowne i nie widzę dalszego sensu w kontynuowaniu dyskusji na ten temat.
--- Koniec cytatu ---
Zdecyduj się w końcu z określaniem statusu tej wyprawy, bo różne wersje słyszałem od Ciebie i sam wykluczyłeś to, że jest to wyprawa o statusie dotyczącym awansu w pakcie. Dokładnie na SB, że jest to zwykła wyprawa na której zbiera się składniki i dotyczy ona tylko i wyłącznie umiejętności. Wyprawa dotycząca awansu byłaby wtedy, gdybym chciał poznać umiejętność zmierzch duszy, bo zapewne do rytuału byłoby Ci coś potrzebne. Błędy błędami, ale powiem Ci, że zabijałeś i karałeś ludzi za różne małe bzdury, zamykałeś wyprawy bo ktoś źle coś zdefiniował. Chcę abyś zmienił zapis, że trucizna zniszczyła moje ciało zgodnie z definicją działania trucizny.
Dużo rzeczy jest, które nie zgadzają się na marancie lub nie są zdefiniowane lub nagle są definiowane przez Ciebie w zupełnie inny sposób niż mówiłeś jakiś czas temu.
Hagmar:
--- Cytat: Devristus Morii w 04 Luty 2015, 16:56:57 ---Błędy błędami, ale powiem Ci, że zabijałeś i karałeś ludzi za różne małe bzdury, zamykałeś wyprawy bo ktoś źle coś zdefiniował. Chcę abyś zmienił zapis, że trucizna zniszczyła moje ciało zgodnie z definicją działania trucizny.
Dużo rzeczy jest, które nie zgadzają się na marancie lub nie są zdefiniowane lub nagle są definiowane przez Ciebie w zupełnie inny sposób niż mówiłeś jakiś czas temu.
--- Koniec cytatu ---
Yep, tak jest. Szkoda że tylko nieliczni to widzą.
Isentor:
--- Cytat: Devristus Morii w 04 Luty 2015, 16:56:57 ---Zdecyduj się w końcu z określaniem statusu tej wyprawy, bo różne wersje słyszałem od Ciebie i sam wykluczyłeś to, że jest to wyprawa o statusie dotyczącym awansu w pakcie. Dokładnie na SB, że jest to zwykła wyprawa na której zbiera się składniki i dotyczy ona tylko i wyłącznie umiejętności. Wyprawa dotycząca awansu byłaby wtedy, gdybym chciał poznać umiejętność zmierzch duszy, bo zapewne do rytuału byłoby Ci coś potrzebne. Błędy błędami, ale powiem Ci, że zabijałeś i karałeś ludzi za różne małe bzdury, zamykałeś wyprawy bo ktoś źle coś zdefiniował. Chcę abyś zmienił zapis, że trucizna zniszczyła moje ciało zgodnie z definicją działania trucizny.
--- Koniec cytatu ---
Rakbar wystarczająco podsumował Twoje poczynania w tej sprawie. Szereg wypraw na pozyskanie składników, by przeprowadzić ostatecznie rytuał niezbędny do awansu jak najbardziej można uważać za jedną z wielu wypraw na jego drodze. Robisz dokładnie to o czym wspomniał już Rakbar. Wyciągasz pytanie z kontekstu. Pytałeś czy ta konkretna wyprawa to wyprawa na awans, napisałem, że nie - owszem. Bo to nie była wyprawa na awans, takie są po wykonaniu szeregu pomniejszych wypraw, które również składają się na efekt końcowy. Tak więc nie była to wyprawa, w której awansujesz ale bez niej nie będziesz miał okazji przystąpić do tej z awansem. Logiczne?<ignorant>
--- Cytuj ---Uchylasz się od skomentowania niektórych rzeczy, tak samo zresztą jak nie raczyłeś mi odpisać na PW. Przyznasz chociaż że popełniłeś błąd czy to też sprawka Isentora, bo nie napisał ci łopatologicznie, że w szklance nie jest woda a, jak było w rzeczywistości, mikstura na chwilową lewitacje?
--- Koniec cytatu ---
Tyle w temacie, który z mojej strony uważam za zakończony.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej