Tereny Valfden > Dział Wypraw

Początek przygody II

<< < (4/9) > >>

Gordian Morii:
//:Czemu wam tak zależy na talentach;[

Wilk zdechł koło niego zauważyłeś skrzynkę zabitą gwoździami.

Mantos:
Mantos podniósł skrzynię, obrócił ja w rękach i w końcu rzucił do Vermota
- Trzymaj, mamy to czego chcieliśmy, wracamy

masatschusets:
Masatschusets ostrożnym lecz pewnym krokiem ruszył w kierunku zagrody...

Vermont:
-Masatschusets, wracaj czego tam szukasz!?- Zawołał Vermont, po czym skrył skrzynke pod płaszczem. Szkatułka nie wyglądała, jakby było w niej coś cennego, zbita z desek, jakby na szybko. Ale mimo wszystko jak każdy złodziej, nie mógł się powstrzymać, przed otwarciem. Roztrząsnięty, między ciekawość, a powołaniem, ostatecznie wrzasnął
-Naprzód! Wracamy.

Mantos:
Najpierw szli w milczeniu, Mantos spoglądał co jakiś czas w tył by sprawdzić czy Masatschusets raczy do nich dołączyć, wreszcie odezwał się:
- Skąd pochodzisz?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej