Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Oceń poprzednika VI
Dragosani:
Julian
O nicku: Julian, dlaczegóż ty jesteś Julian? Zapewne dlatego, iż omawiany podmiot tak naprawdę jest kobietą o imieniu Julia. Zmyślnie zamaskowała swoje prawdziwe miano, dodając na końcu "n". Spryciula! Ponad omawiany podmiot mógł/mogła po prostu chcieć podszywać się pod króla Juliana, co niezbyt mu/jej wychodzi. Ogólna ocena: Ujdzie.
O avatarze: To to niby jest jego postać marantowa. W pewnym sensie pasuje do niego, gdyż wygląda na pijaka. Ta broda i mętne spojrzenie... Ale w sumie tylko tym pasuje, bowiem reszta już nie. Kto jest za tym, aby Julia zmieniła awatar na obrazek króla Juliana, ręka do góry. Ogólna ocena: Ujdzie.
O sygnaturce: To takie mainstreamowe. Hiszpańska Inkwizycja. Więcej, NIESPODZIEWANA Hiszpańska Inkwizycja. Temat zacny, gdyż ja tak mówię, ale nieco oklepany. Ileż to razy spotykaliśmy się z niespodziewaną Hiszpańską Inkwizycją? Tyle, że nikt się nie spodziewa jej ponownie ujrzeć. Mała rada dla Julii, weź zmniejsz nieco ten gif i wyśrodkuj go, bo tak wygląda szpetnie. Ogólna ocena: Ujdzie.
O prywatnym podpisie: A jakże. Tutaj ujawnia się druga (po pijaństwie) pasja Julii. Konkretnie Francja, jej historia i ciasto. Nie żebym osobiście miał coś do Francuzów, ale jakoś tak nie podpasował mi ów podpis. Ale cóż, ja nie zmienię swego zdania, podobnie jak Julia. Gusta zmieniają się równie często, jak Francuz mieszkający przy burdelu przeprowadza się, ha! Hmm... trochę drętwo wyszło. Ogólna ocena: Ujdzie.
O profilu: Kompletne bezguście. Awatar nie pasuje do nicku, nick nie pasuje do podpisu, podpis nie pasuje do sygnaturki. A kolor nicku pasuje tylko do kawałka papieru toaletowego. Jedyne co mi się podoba to tarcze! Ale one nie są zasługa Julii. Ogólna ocena: Ujdzie.
O userze, słów kilka: Pijak i francofil. Bynajmniej nie chodzi o to, że lubi tzw. "france". Znaczy lubi, ale z wielkiej litery! Ha! Hmm... znów drętwo. Ogólnie przyjemny dupek, fajnie udaje jak to niby upija się co weekend.
O jego charakterze: Sądząc po nikcu można odnieść mylne wrażenie. Właściwie nawet dwa mylne wrażenia. Po pierwsze, Julian kojarzy się ze znanym każdemu królem. A nasz Julian taki nie jest. Po prostu nie dorasta do pięt samozwańczemu władcy lemurów. Brak mu jego uroku osobistego i ogona. Po drugie, Julia mogłaby kojarzyć się z babą od Romea. Cóż, z nią to nasza Julia miałaby wspólne tylko imię, jeśli moja teoria o płci podmiotu jest prawdziwa. A jakie jest podmiot omawiany? Niezła z niego/niej franca! Ha! Hmm... kurde, znowu suchar.
Obrazek który kojarzy ci się z userem:
Pierwsze słowa/zdanie, które kojarzy ci się z userem: "Przyjacielu, pożycz na wino" - Anonim
Jego tekst/post, który ci się spodobał:
Gdzie jest hanson błądze po nordmarze raz nawet uwolniłem go z panowania orków gdzijest pomużcie pliiiiiiiiiiiiiiiisssssss - ta ekspresja wypowiedzi na końcu...
Jak wyobrażasz sobie jego/jej przyszłość: Po szkole pojedzie do Francji, z zamiarem zamieszkana tam. Oczywiście dostosuje swój ubiór do tamtejszych warunków. Czyli założy beret i taką obcisłą bluzę w paski. Będzie gadał w tym ich śmiesznym języku, pił wino (dużo wina), jadł ser, żaby i francuskie ciasto. Niestety jego nowi "rodacy" wkurzą się za utwierdzanie stereotypów i w samosądzie nabiją go na sam czubek wieży Eiffla. Dadzą mu też białą flagę, aby mógł machać, tak żeby widzieli to w Berlinie.
Co chciałbyś/chciałabyś zrobić z userem: Ugotować i nakarmić zupą z niego biednych. Oczywiście Francuzów.
Twój stosunek do usera: Neutralny Dobry. Czyli nie zły, ale też nie superaśnie dobry.
Dlaczego tutaj napisałeś/napisałaś? Hmm... spam?
O co chciałbyś go zapytać? Czy teoria strun jest prawdziwa?
Anv:
<rycerz> DRAGOSANI <rycerz>
O nicku: Dragosani, Coś tam ktoś, kiedyś pisał, że to jakoś do japońskiego nawiązuje, że Drago Sani, że to zdrobnienie od San, że jakiś mentor czy coś. Chuj mnie to obchodzi. Nie ma co się gimnastykować, brzmi ładnie, jest klimatyczne, a co więcej, utrwalone. Bowiem persona ta kojarzy mi się z tym nickiem od zawsze. A to sobie cenię. No i pasuje od niego, jak murzyn do łańcucha.
O avatarze: Przezajebista, epicka historyjka. Można to oglądać i oglądać. W pewien sposób, też kojarzy mi się z jego osobowością i stosunkiem do świata. Podobnie jak nick, pasuje do niego. Cóż tu się dużo rozpisywać, emanuję szyderczym uśmiechem na jego widok. Na plus.
O sygnaturce: Kroolik. Tak, kroolik. Nie królik, nie krulik, nie króliq, tylko kroolik. tak została zapamiętana ta istota. Miał ją w sygnaturze jeszcze hen dawno temu, gdy był dołączony do tego tekst odnośnie przejęcia władzy nad światem, jednocześnie namawiając do skopiowania tego propagandowego symbolu, do własnej sygnatury, celem szerzenia poglądów Dragosaniego. Pasuje. No i + link do nowej, marantowej postaci.
O prywatnym podpisie: Jak na prawdziwego Weterana-Apostoła przystało jest wierny swej ojczyźnie i działa w jej imieniu. Chwalić Tawernę! To nasz cel i obowiązek. Właściwy podpis, na właściwym miejscu.
Ogólnie o profilu: Dobry, być może ZA dobry. Nick+Avatar+Sygna+Podpis, wszystko się zgrywa. Dopasowane to wszystko ma. Jakieś to wszystko podejrzane. Zbyt dobrze się ukrywa, może jest podstawiony przez Uzbekistańskie władze, celem infiltracji zasobów Tawerny i to oni zafundowali mu tak dobrze spreparowany profil. Jednak po latach przebywania na forum, zatracił on swój pierwotny cel i stanął po stronie Tawerny, która go wykształciła, wychowała, zapewniła wikt i opierunek.
O userze słów kilka: No porządny i ceniony. Działa tu od ho ho lat. Coś tam sobie robi, tu planuje, tu pisze, teges śmeges i ogólnie.
O jego charakterze: Zuy, mhroczny, przesiąknięty czernią, czarny ministrant. I czarny bynajmniej nie ze względu na jakiś kolor skóry. Inteligentny, elokwentny i o. Lubię posty Dragusia.
Obrazek, który kojarzy ci się z userem:
Pierwsze słowa/zdanie, które kojarzy ci się z userem: W sumie to nie wiem. "Cycki" ?
Jego tekst/post, który ci się spodobał: Ilości raczej spore, twórzczość marantowa, nie raz sprawiała, że się uśmiechnąłem. Z pewnością podobały mi się epickie posty naszej współpracy podczas walk np. ze smokiem na wyprawach Aragorna.
Jak wyobrażasz sobie jego/jej przyszłość: Jako palacz w kotłowni w szkole podstawowej. Będzie wychodził raz na tydzień, brudny w sadzach, na korytarz, żeby postraszyć dzieci. Niespełniony, będzie robił małe laleczki żydów, murzynów i wszystkiego co mu zalazło za skórę i będzie to spalał w piecu.
Co chciałbyś/chciałabyś zrobić z userem: Pojechać na jakiś łuctok, albo innego ołpenera, upić się, ugotować gulasz z kota i rytualnie sprowadzić sobie dziewice do szałasu.
Twój stosunek do usera: Pozytywny.
Dlaczego tutaj napisałeś/napisałaś? BO MI SIE CHCE
O co chciałbyś go zapytać? Czy masz skowyrne cycki?
Koza123:
<rycerz>ANV <rycerz>
O nicku: Gdy pierwszy raz musiałem napisać jego nick będący jednocześnie imieniem marantowej postaci, zrobiłem błąd. Chyba nie tylko ja. Sama nazwa jest w porządku.
O avatarze: Tańczący błazen.
O sygnaturce: Skąd on ma te cytaty?
O prywatnym podpisie: -_- Nie rozumiem...
O profilu: ładny (profil, nie Anv)
O userze, słów kilka: Jego osoba jest owiana mgłą tajemnicy.
O jego charakterze: Nie jest upierdliwy, co najważniejsze.
Obrazek który kojarzy ci się z userem:
Pierwsze słowa/zdanie, które kojarzy ci się z userem: Jestem Anvarunis, nie (tu pada źle wypowiedziany nick).
Jego tekst/post, który ci się spodobał: Post to raczej żaden, ale jego sygnatura
Jak wyobrażasz sobie jego/jej przyszłość: Będzie jeździł na dzikich kurczakach po Afryce i rozwoził jedzenie głodnym dzieciom.
Co chciałbyś/chciałabyś zrobić z userem: Niezbadane są ścieżki życia.
Twój stosunek do usera: Lubię go.
Dlaczego tutaj napisałeś/napisałaś? Bo chcę ciastko.
O co chciałbyś go zapytać?: Skąd ten nick?
Odpowiedź na pytanie Juliana: Tak mnie nazywali kumple w dawnej szkole. Od nazwiska się wzięło.
Elrond Ñoldor:
O nicku: Nazwa zwierzęcia, które moich oczach nie jest tam najlepszym zwierzęciem. I kilka cyferek. Nic specjalnego. Poniżej przeciętnej.
O avatarze: Koza. Głópi przedstawiciel gatunku.
O sygnaturce: Zlepek kilku zdań. Brzydkie.
O prywatnym podpisie: Znaczy się że co? Każdy jest mądry na swój sposób?
O profilu: jakieś taki nijakie...
O userze, słów kilka: Ot zwykły szary user.
O jego charakterze: "neutralny (chyba) dobry"
Obrazek który kojarzy ci się z userem:
Pierwsze słowa/zdanie, które kojarzy ci się z userem: koza
Jego tekst/post, który ci się spodobał: nie ma takiego
Jak wyobrażasz sobie jego/jej przyszłość: jedząc trawę na łące jego życie minie bardzo szybko...
Co chciałbyś/chciałabyś zrobić z userem: schlać, rozebrać, przywiązać do lampy na środku miasta i zostawić samemu sobie
Twój stosunek do usera: Może być.
Dlaczego tutaj napisałeś/napisałaś? By was opierdolić.
O co chciałbyś go zapytać?: o knedle.
// I własnie tak NIE POWINIEN wyglądać post w tym temacie. Nie wiecie co napisać? Nie znacie usera? Nie piszcie...
Mam zacząć usuwać posty?
Dragosani:
Teraz, Kozo, obserwuj jak się ocenia.
Elrond!
O nicku: Nick "Elrond" może być nieco mylący. Mój wywiad donosi iż nie ma on nic wspólnego z postacią z Władcy Pierścieni, niejakim Elrondem Półelfem, podejrzanym o tworzenie sekty elfów, przetrzymywaniu ich w pałacu w lesie, a także spiskowaniu przeciwko legalnej władzy Saurona, oraz planowaniu zniszczenia własności prywatnej w postaci Pierścienia. Nick naszego Edzie jest podwójnej natury. Po pierwsze, wyjawia nam prawdziwe pochodzenie Elronda. A właściwie El Ronda! W latach osiemdziesiątych XX wieku w Meksyku żył boss narkotykowy, nazywany właśnie El Rond. Był bardzo brutalny, bezwzględny i miał wąsy. Przez to został skazany na dożywocie ciężkich robót w przedszkolu. Udało mu się jednak uciec do Europy. Jak widać był na tyle... hmm... "bystry", aby ukryć swoje miano pod tym sprytnym nickiem. Drugie znaczenie nicku pokazuje pasje Edzia. Nazwał się Elrond, lecz dobrze wiedział, ze każdy będzie mówił na niego Edziu. Edziu, czyli Edward. Wcześniej w Marancie grał wampirem. Wampir Edward. Edzio jest fanem Zmierzchu!
O avatarze: Potwierdzenie teorii o przestępczej przeszłości Elronda. Awatar przedstawia Jokera, którego każdy zna. I każdy wie, że z Jokera był kawał skurwiela. Był również przestępcą, terrorystą i ogólnie człowiekiem niemiłym. Podobnie jak El Rond, dawny Edzio. Omawiany podmiot widocznie nie potrafi rozstać się ze swoją przeszłością.
O sygnaturce: Jak widzimy sygnaturka Edzia jest bardzo nietypowa. Wspaniała i wymyślna. Ten dobór barw, te kształty i figury w obrazku. To jest prawdziwa sztuka, godna Luwru! Autor tegoż obrazka zastosował też pewną sztuczkę graficzną, która sprawie, że widzą ów obrazek tylko osoby odpowiednio zajebiste. Widzicie go?
O prywatnym podpisie: j/w... no może nie do końca "jak wyżej'. Tutaj mamy bowi9em do czynienia z zastosowaniem nietypowego środka artystycznego, znanego jako jakwyżejizm. Polega on na umieszczeniu odniesienia do tego co "jest wyżej", czyli w tym przypadku awatara. Sugeruje to istnienie bliźniaczego Jokera w prywatnym podpisie. Sprytne, ale to jest kolejny dowód na przestępczą przeszłość Edzia. Pogrążasz się, stary.
Ogólnie o profilu: Cóż... Pomijając kamuflaż dawnej osobowości w nicku na poziomie przedszkolaka (zapewne odbywanie kary tak na niego wpłynęło) profil prezentuje się całkiem nieźle. Awatar jakoś tak pasuje do koloru nicku, tarcze również. Słowem, profil jest fajny! Tylko jak interpretować słowo "fajny"? Cóż, to zależy tylko od was, gdyż mi nie chce się rozpisywać.
O userze słów kilka: El Rond jest człowiekiem całkiem przyzwoitym. Fajnie się go wkurza, wysyłając linki rzekomo prowadzące do programów służących do obróbki filmów, a tak naprawdę prowadzące do obrazków z człowiekiem pokazującym środkowy palec. Haha! Taki swój chłop z niego, mimo iż dawniej mordował dzieci pracujące w jego wytwórniach kokainy.
O jego charakterze: Złożony. Co, to nie wystarczy? Cholera. Złożony charakter typowego przedstawiciela podgatunku człowieka zamieszkującego terenu Tawerny Gothic. Menda, drań i bezbożnik. Gdyby było na świecie więcej takich ludzi, to albo ludzkość wyszłaby na wyższy poziom rozwoju, albo też doszczętnie by się wyniszczyła. Właściwie to drugie jest bardziej prawdopodobne. Ogólnie nie polecam znajomości z nim. Nic dobrego z tego nie wynika.
Obrazek, który kojarzy ci się z userem:
Pierwsze słowa/zdanie, które kojarzy ci się z userem: "Hahaha, mam zielony kolor, mam władzę!"
Jego tekst/post, który ci się spodobał:
--- Cytuj ---Elrond przewrócił oczami.
--- Koniec cytatu ---
Jeden z postów z Ankorvaatu. Może nie tyle spodobał, co dobrze ukazuje tendencje wielu graczy. I Mg również. Krótkie posty w Marancie są złe!
Jak wyobrażasz sobie jego przyszłość: Po przeczytaniu tego post, do jego domu wpadnie oddział antynarkotykowy. Po wielu latach poszukiwań, groźny boss narkotykowy z Meksyku zostanie złapany. Zostanie przekazany władzą Meksyku. Niestety, nie dotrze tam. Po drodze zostanie przechwycony przed tajna organizację, zrzeszającą byłych pracowników przedszkoli, która również go poszukiwała. Owi ludzie wyjawią mu straszliwą prawdę. Od wielu lat przedszkolaki spiskują przeciwko ludzkości, pragnąc przejąć władze nad światem. Zaś owa organizacja walczy z nimi. Po szkoleniu bojowym i przygotowaniach trwających kilka lat, El Rond wraz z oddziałem wyspecjalizowanych komandosów zaatakuje jedno z przedszkoli, centrum dowodzenia złych przedszkolaków. W doskonale przeprowadzonej akcji zabiją wszystkie dzieci. Oczywiście społeczeństwo nie zrozumie ich celu, więc cały oddział zostanie złapany i wtrącony za kratki. El Rond przesiedzi tak dwadzieścia lat, pisząc książkę. Jej tematyka będzie dotyczyła nowatorskich technik mieszania ciasta za pomocą usztywnionych małpich ogonów. Zrewolucjonizuje to przemysł piekarski, przez co El Rond przejdzie do historii. Umrze w wieku lat dziewięćdziesięciu, w otoczeniu czternaściorga dzieci i trzydzieściorga wnucząt.
Co chciałbyś/chciałabyś zrobić z userem: Tak właściwie to wolałbym trzymać sie od niego z daleka. Tak więc to bym chciał zrobić! Trzymać się z daleka! Ha!
Twój stosunek do usera: Pozytywny. Dobry. Nie przeszkadza mi, przynajmniej na razie. I nie wkurza mnie. A to już coś!
Dlaczego tutaj napisałeś? Aby pokazać Kozie jak należy oceniać. Cele edukacyjne! Szczytne!
O co chciałbyś go zapytać? Co to jest: zielone i smakuje jak pomarańczowa farba?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej