Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Oceń poprzednika VI

<< < (8/8)

Grison:
Dragosani

O nicku: Bez względu na to ile wody upłynie w sedesie i jak nie posiwieją nam włosy, ten nick zawsze będzie kojarzył mi się z nazwą pewnego pokemona. Bez żartów. Pierwsze wrażenie: "Mhm... Nick coś jak pokemon, pewnie nawet nie jest tego świadom :[". Mimo, to całkiem dźwięczny i miły w wyglądzie. Pasuje do Marantowej postaci, o ile zapomni się o względnych pokemonowych korzeniach. :p

O avatarze: Bitwa! Mord! Rozczłonkowanie! Krew się leje! Kto by nie polubił, prawda? Do tego całkiem sprawnie wykonana animacja. Pewnie ma ją w avku 1000 innych osób na polskich forach, ale kto by tam się czepiał, prawda?

O sygnaturce: Kroooolik! Pamiętam jak Drago wprowadził na niego modę, parę lat temu. Bodajże było to wtedy, gdy rozkręcał się tawernowy IRC. Symbol królika - władcy świata był rozpowszechniony bardziej niż ruch wrogów Canisa.

O prywatnym podpisie: Jak na Apostoła przystało, pobożne życzenia i wychwalne okrzyki na cześć Tawerny. Każda pszczółka swój ul chwali. Suotko.

Ogólnie o profilu: Poszczególne części fajne, razem nieskładne. Ale z drugiej strony po co to komu? A czemu tak? A na co komu to potrzebne?

O userze słów kilka: Swój chłop. Zabawny, pozytywnie durny, a przy tym inteligentny. Niemy obsertator forumowej rzeczywistości.

Obrazek, który kojarzy ci się z userem:



Pierwsze słowa/zdanie, które kojarzy ci się z userem: "Krooolik! AAAAAA!"

Jego tekst/post, który ci się spodobał:
"Oddajcie cześć i pokłon królikowi, albowiem on jest panem i władcą wszelkiego stworzenia. Chwała mu!"

(\__/)
( o.O)
(")_(")

Jak wyobrażasz sobie jego przyszłość: Posępna postać ubrana na czarno, w tle krwistego, zachodzącego słońca stojąca na gorejących zgliszczach kościoła z lizakiem w ustach i różowym króliczkiem w ręku mamrocząca w kółko obłąkańczo: "To dla ciebie, władco, to dla ciebie".

Co chciałbyś/chciałabyś zrobić z userem: Mój Boże. Jakim trzeba być perwersem, żeby wymyślić takie pytanie? Mój oficjalny komunikat: NIGDY nie chciałbym NIC robić z userem Dragosanim. Jestem hetero, jestem zajęty i nie ulegnę prowokacji autora tego chorego pytania!

Twój stosunek do usera: Ha! Kolejny podstęp! ÂŻaden stosunek, zwyrodnialcu. Nice try.

Dlaczego tutaj napisałeś? Bo muszę się uczyć, a jak wiadomo w tak krytycznej sytuacji, trzeba przedsięwziąć specjalne, doraźne środki w celu odciągnięcia mnie od skryptu. Poza tym stwierdziłem, że dawno nikt nie odświeżał tego tematu, a kiedyś był bardzo popularny.

O co chciałbyś go zapytać? Jakiego szamponu używasz?





Eric:
Grison

O nicku: Czyżby fonetyczna wymowa grease on? Jeśli tak, to można by tu na siłę dopasować zgrabne tłumaczenie "pokryty smalcem". Jeśli wziąć pod uwagę specyficzne upodobania Pawełka, to można by stwierdzić, że nick dopasował sobie nadzwyczaj adekwatnie. A teraz na poważnie, bo odkryłem ciekawą koneksję. Otóż "Grison" ma sześć liter... Dokładnie tyle co "gayyyy"! Niesamowita zbieżność, nie sądzę, by pod tym zjawiskiem mógł kryć się przypadek, a śliczna wprawdzie kobieta tego osobnika z pewnością musi być tylko przykrywką mającą na celu rozproszyć niepożądaną uwagę.

O avatarze: Gdyby sporządzić plastyczny opis obrazka, który wypełnia miejsce tuż pod nickiem (pamiętając, że ma tyle samo liter co "gayyyy"), należałoby zamieścić w nim między innymi takie sformułowania jak: osobnik prawdopodobnie płci męskiej z podłużnym obiektem w ustach, ssący go. Wnioski proszę wyciągnąć... własnoręcznie. Swoją drogą, fryzura nawet odzwierciedla ponurą griskową rzeczywistość!

O sygnaturce: Przeznaczenie! Figle płatać potrafi. Pamiętając, że jego nick ma tyle samo liter co "gayyyy" można by wysunąć wniosek, że Grison jest osobnikiem niesamowicie jak na płeć męską ckliwym, sentymentalnym i, o zgrozo!, romantycznym. Wierząc w przeznaczenie przyznaje się bowiem do wrażliwości głębszej niż ta, którą cechuje się spalona promieniami słonecznymi skóra, na której zaczynają pojawiać się ropiejące bąble! Grison sporządził by pewnie bardziej romantyczne porównanie, koniecznie odwołując się do fiołków i głębi moich oczu.

O prywatnym podpisie: Słodkie zdrobnienie jego nicku i buziaczek. Muszę nadmieniać, że zdrobnienie ma dokładnie tyle samo liter co "gayyy"?

Ogólnie o profilu: Chyba niechętnie przyszło by mi go analizować ponownie. Zbyt wiele obrazoburczych wizji, których mój rozum nie byłby w stanie na dłuższą metę znieść. Po zbyt długim obcowaniu z panelami jego profilu prawdopodobnie sam zacząłbym na potęgę wysyłać buźki, zdrabniać swój nick literką "q" i podziwiać Mixa Kolanko.

O userze słów kilka: Trudny do zgryzienia orzech. Raczej nie można mu przyporządkować cech stałych. Raz markotny, raz przesadnie wesoły, raz aktywny, a później znowuż miesiącami o nim nic nie słychać. Czasami wydaje mu się, że jest bakłażanem. Na dodatek wesołym. Lubi chwalić się na fejsbuku tym, co je, podobno jest (albo będzie) gruby i dużo gra w LoLa. Swój chłop. Smutno mu, że słucham Daft Punka. Mi też smutno. ÂŻe jemu jest smutno. Ale nie na tyle smutno, by zrobiło się jakoś tak niesmacznie i ckliwie. Chyba nawet ma coś oleju w głowie. Cholera, to akurat mu mogę przyznać. :/ Jakby jeszcze popracował nad docenianiem dobrej muzyki. :P

Obrazek:


Pierwsze słowa/zdanie, które kojarzy ci się z userem: "Mid or feed" "Fucking noobs, fuckfuckfuck" "I do Baron as I do your mommy, noob"

Jego tekst/post, który ci się spodobał:

"Armor ze skilla zwiększa nieźle.
Ogólnie otrzymywane obrażenia.
do tego ten sppin.
A i ulti ma świetne.
Zadaje 1 dmg na każde 3.5 które stracił przeciwnik.
Przeciwnik ma 4k hp.
Stracił 3500, ma 500.
To Garen mu rzepnie 1000 z ulti."

Perfekcyjna ekspertyza.

Jak wyobrażasz sobie jego przyszłość: Wyemigruje z Polski, by wraz z Mixem Kolanko zwalczać muzułmańską zarazę na zachodzie. Widzę go jako niezmordowanego wojownika i barda, który będzie opiewał czyny pierwszego wieszcza Polski za granicą, grając na flecie i harfie (jednocześnie!). Poza tym otworzy małą knajpkę z żarciem z bliskiego wschodu. O ironio.

Co chciałbyś/chciałabyś zrobić z userem: Zagrać rundkę w LoLa i zniszczyć 1vs1. Jedno nie wyklucza drugiego.

Twój stosunek do usera: W sensie że Grisu/Diomek? Jeżeli to stosunek masy, to chyba wyjdzie ułamek niewłaściwy. Z IQ może już być inaczej. :P

Dlaczego tutaj napisałeś?: Bo chcę z powrotem weterana i nabijam aktywność.  ;(

O co chciałbyś go zapytać? BT czy Blade of the Ruined King?

Grison:
Dyum

O nicku: Wyewoluował z "Diom", który z kolei swój początek miał w "Diomedes". Teraz jest "Dyum", co najlepiej może zaświadczyć o degradacji językowej osobnika, nawet w sferze prostych nazw własnych. Doszukuję się przyczyny w postępującej, chronicznej wadzie wymowy mogącej zostać spowodowaną leniwą wargą, znacznym ubytkiem zębów, poparzonym językiem lub dogłębnym uszkodzeniem krtani lub migdałków. Ze względu na nieletność bohatera mego postu pozwolę sobie pominąć co mogło spowodować to ostatnie.

O avatarze: Walter White jako papież! Gdyby w gimnazjum Dyumka był taki chemik-katecheta, to może nawet Danielek by się z tych przedmiotów uczył.

O sygnaturce: Nie, nie, nie ma.

O prywatnym podpisie: „Nie kop się po tyłkach z jeżozwierzem” doskonale oddaje stan umysłu delikwenta. Tyłki, jeżozwierze, hemoglobina, taka sytuacja.

O profilu: Jak to profil. Nie wiem nad czym się tu rozwodzić. Zapewne ciąży mu odebranie weterana (hue hue). Swoją drogą, głupia zasada przeciwko której byłem. :/

O userze, słów kilka: Nazwanie go dzieckiem internetu byłoby niewłaściwe. Dyum to adoptowane pachole gejowskiego związku Marka Zuckerberga i Chada Hurleya. Wykluty w inkubatorze google w prywatnej klinice Romana Abramowicza gdzieś na pograniczu norweskiego, pogańskiego lasu i krainy opiekuńczych małpek.   

O jego charakterze: Bezwstydny hipokryta starający się wmówić mi, że za dużo gram w grę, w którą już nie gram, bądź iż ubóstwiam człowieka, który jest bajkopisarzem. Shame on you! Jest ambitny i pracowity. Nocami ćwiczy skilla, aby kiedykolwiek móc dotrzymać mi kroku, a w dzień czyta Wielką Księgę ÂŻenujących ÂŻartów, aby błyszczeć. 

Obrazek który kojarzy ci się z userem:

Pierwsze słowa/zdanie, które kojarzy ci się z userem: „Ej, dodaj mnie w lolu co? Grisku, jesteś tam?”

Jego tekst/post, który ci się spodobał: 
„Szłem do swojego domu w porcie. Nagle zobaczyłem Atri'ego od razu go zapytałem
Masz dla mnie jakieś zadanie?
Tak. Właśnie cię szukałem.
Na czym miałoby ono polega - znowu zapytałem
Musisz przynieśc żarełko do obozu. Pójdziesz na pobliską farmę i zabijesz parę owiec potem przyniesiesz mi wełne i mięso. Ewentualnie możesz jeszcze trochę tam powęszyc, ale co tam znajdziesz należy do ciebie.
Jasne - powiedziałem i udalem się na farmę. Schowałem sie w krzakach i zobaczyłem zagrodę z owcami na szczęście nie była ona strzeżona. Przeskoczyłem płotek owce chyba spały bo nic nie usłyszały. Powoli wybijałem niewinne zwierzęta. Razem z nich wszystkich miałem jakieś 10 sztuk mięsa i 4 kg wełny.”

Jak wyobrażasz sobie jego/jej przyszłość: Zdaje doskonale maturę (oczywiście zaraz po tym jak skończy liceum, a do tego musi jeszcze skończyć gimnazjum), następnie idzie na wymarzone studia, po których pracodawcy będą się o niego zabijać czyt. dziennikarstwo. Kończy je z wyróżnieniem, w międzyczasie studenckie życie robi z niego alkoholika. Robi darmowy, półroczny staż w dziale „erotyka i murarstwo” na jakimś internetowym portalu i idzie na bezrobocie, aby po kilku latach dostać wymarzoną pracę w biurze reklamy, wymyślając najlepsze rymy do słów „nasze mleko”. 

Co chciałbyś/chciałabyś zrobić z userem: Dziecko.

Twój stosunek do usera: Lubię, jest moim misiaczkiem. Gdybym miał mieć młodszego brata, to taki miałby właśnie być. No może tylko włoski bardziej blond i troszkę zadarty nosek, prawda?

Dlaczego tutaj napisałeś/napisałaś? Ponieważ mi się nudziło, a pierwszą rzeczą którą dziś przeczytałem było, to że mnie ocenił. :/

O co chciałbyś go zapytać?: Matka wie, że paczysz?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej