Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport

Zapisz się do gry Marant

<< < (95/127) > >>

Dragosani:

--- Cytat: Lidia w 23 Kwiecień 2016, 11:46:13 ---Co ja tu robię, do diaska?, pytała sama siebie wpatrując się w pogrążonego w opowieści barda. Słuchała z zaciekawieniem, jednak starała się nie rzucać w oczy. Dziewczyna miała na imię Lidia i była dość młoda. Gdy rozejrzała się po karczmie, nie dostrzegła nikogo w swoim wieku. Lidia niedługo skończy dziewiętnaste urodziny. Jednak jej dusza... czuła się staro. Tak staro, że chętnie rozpoczęłaby życie inne, całkiem inne, nie oglądając się za siebie. Przymknęła oczy. Portal... tak, to mógł być sposób. Ilekroć wyobraziła sobie swoje nowe życie, widziała w nim elfy, krasnoludy i inne, magiczne stworzenia. Ludzie ją męczyli. Brzydziła się szczerze swoją zbójecką naturą. Naturą człowieka. Zatopiona w rozważaniach, śmiałym krokiem przeszła przez portal zostawiając za sobą swoje dotychczasowe życie ukradkiem roniąc łzę. Jedyna pozostałość z tego, co z niej zostało.

--- Koniec cytatu ---

Zostałaś przyjęta do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Sitis aep Eorith:
Przysłuchując się śpiewowi barda i rozmyślając o dalekiej krainie oraz o swoich byłych towarzyszach. Sitis stwierdził, że popłynąłby tam aby zobaczyć ją, jednak na wieść o mgle i lewiatanie posmutniał zaglądając do własnego kufla ze smutkiem w oczach. W momencie kiedy już miał się podać i zapomnieć o tej krainie, wbiegł wieśniak i na wieść jego słów rozpromienił się oraz w momencie wstał płacąc za swój trunek i ruszył w kierunku portalu jak i wielu innych poczyniło.

Aldyn:

--- Cytat: Sitis w 24 Kwiecień 2016, 19:11:55 ---Przysłuchując się śpiewowi barda i rozmyślając o dalekiej krainie oraz o swoich byłych towarzyszach. Sitis stwierdził, że popłynąłby tam aby zobaczyć ją, jednak na wieść o mgle i lewiatanie posmutniał zaglądając do własnego kufla ze smutkiem w oczach. W momencie kiedy już miał się podać i zapomnieć o tej krainie, wbiegł wieśniak i na wieść jego słów rozpromienił się oraz w momencie wstał płacąc za swój trunek i ruszył w kierunku portalu jak i wielu innych poczyniło.

--- Koniec cytatu ---

Zostałeś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Yathaniel:
Postać stojąc przed portalem wzdycha i... zamykając oczy stawia krok przed siebie.

Yathaniel:
HALO?!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej