Wszyscy są.
Spojrzałem wymownie na kapitana, ten zabezpieczył kurs przekładając przez ster belkę i zapierając o podłogę, i wyszedł. wszyscy żeglarze również zeszli z pokładu zostawiając nas samych.
- Panowie... płyniemy na Varrok pierw, kapitan otrzymał informacje wywiadowcze na temat terenu morskiego jaki za dwie godziny będziemy przepływać. bardzo prawdopodobne, ze zostaniemy napadnięci przez piratów, dwa dni temu z tajnego portu wojskowego Torgonu skradziono okręt, podobnie z Varrok, podejrzewa się, ze to jakaś grupa terrorystyczna, pełna fanatyzmu i wielbiąca czasy Meaneba, gdy ten był u władzy Varrok. To pierwsze ostrzeżenie.
- Płyniemy na Varrok, potem an Ghuruk z prostej i jasnej przyczyny. W imieniu korony - spojrzałem z poirytowaniem na Diuka Valfden - będziemy wykonywać misję, likwidacji tych niebezpieczeństw. jest to misja teoretycznie pokojowa względem jej mieszkańców, mająca na celu pomoc w uporaniu się z problemem. Na Varrok nie będzie problemów, oddziały miejscowej straży są przygotowane na nasze przypłynięcie i pomogą nam w likwidacji. warunkami umowy jaka została zawarta nieoficjalnie, otrzymamy wynagrodzenie w postaci połowy podatków zebranych z tamtego terenu, który jest zagrożony atakami smoka, oraz jego pełny skarb. Gdy ja pójdę po straże będziecie mieli wolny czas, na przykład pójść do karczmy, burdelu, czy przejść się po okolicznych terenach i polować. W tym czasie załatwię co trzeba. Spodziewam się, ze napad na smoka będzie udany i ze każdy z was jest przygotowany na poświęcenie. Sado, Elrond i Devristus, będziemy musieli omówić później chęć wykonania rytuału, który znacząco osłabi smoka, liczę na waszą współpracę.
- Po pokonaniu go i jeżeli nie odniesiemy zbyt dotkliwych strat w naszych ludziach, przeprawimy się na Ghuruk, tam będzie nieco problemów chociaż nie musicie się o nie kłopotać. Ja, Sado i Mebo, będziemy formą delegacji, która będzie prowadzić rozmowy w imieniu korony. Uprzedzając pytanie, nie, diuk nie będzie na tym spotkaniu. Również będziecie mieli czas podczas rozmów na swoje poczynania, jakieś zwiedzanie albo polowanie. gdy wynegocjujemy godne warunki pomocy w walce, oraz stosowne wynagrodzenie, udamy się zlikwidować smoka. następnie z Ghuruk powrócimy do nas za pomocą teleportu.
- Informacje podstawowe odnośnie smoków by wam się przydały. Varrok jest gnębione przez czerwonego smoka, jego siedziba mieści się niedaleko wybrzeża, niemniej jednak teren jest stosunkowo wysoko położony i będziemy znajdowac się w niedogodnej pozycji, bo pod smokiem, dlatego będę chciał wykonać rytuał by go osłabić. Ghuruk zamieszkuje złoty smok, zajmuje teren kotliny, w której mieściła się wieś, tam będzie dogodniejsza pozycja.
- Możecie się rozejść. Sado, Mebo i Anvarunis, poproszę was teraz do mojej kajuty.
Powiedziałem i poszedłem do swojej kajuty...