Tereny Valfden > Dział Wypraw
Leśny szlak
Rakbar Nasard:
Płynąc samodzielnie pierwszy raz, Ikraaz był bardzo ostrożny. Starał się utrzymać równowagę i utrzymać odpowiednie tępo. Po kilkudziesięciu metrach udało mu się złapać rytm.
Gordian Morii:
//: I płyniesz dalej trzymając kurs. Jesteś już w połowie drogi gdy nagły podmuch wiatru o mało nie przewraca łodzi. Na łódce przysiada mewa i z zainteresowaniem przygląda się Tobie...
Rakbar Nasard:
Nie zwracając uwagi na ptaka człowiek z pełnym zapałem wiosłował, by jak najszybciej dostać się na ląd.
Gordian Morii:
//: Uderzyłeś o piaszczysty brzeg. Siła impetu sprawiła że mewa podskoczyła trzepocząc skrzydłami. Wyszedłeś z łodzi. A ptak usiadł Ci na ramieniu. Widocznie też chciał pozwiedzać. A ty mogłeś poczuć się jak prawdziwy pirat! Tyle, że zamiast papugi na ramieniu siedziała Ci mewa.
Rakbar Nasard:
Lekko znudzony "pirat" udał się w głąb wyspy ostrożnie stąpając po ziemi i obserwując otoczenie...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej