Tereny Valfden > Dział Wypraw

Leśny szlak

<< < (9/16) > >>

Rakbar Nasard:
Płynąc samodzielnie pierwszy raz, Ikraaz był bardzo ostrożny. Starał się utrzymać równowagę i utrzymać odpowiednie tępo. Po kilkudziesięciu metrach udało mu się złapać rytm.

Gordian Morii:
//: I płyniesz dalej trzymając kurs. Jesteś już w połowie drogi gdy nagły podmuch wiatru o mało nie przewraca łodzi. Na łódce przysiada mewa i z zainteresowaniem przygląda się Tobie...

Rakbar Nasard:
Nie zwracając uwagi na ptaka człowiek z pełnym zapałem wiosłował, by jak najszybciej dostać się na ląd.

Gordian Morii:
//: Uderzyłeś o piaszczysty brzeg. Siła impetu sprawiła że mewa podskoczyła trzepocząc skrzydłami. Wyszedłeś z łodzi. A ptak usiadł Ci na ramieniu. Widocznie też chciał pozwiedzać. A ty mogłeś poczuć się jak prawdziwy pirat! Tyle, że zamiast papugi na ramieniu siedziała Ci mewa.

Rakbar Nasard:
Lekko znudzony "pirat" udał się w głąb wyspy ostrożnie stąpając po ziemi i obserwując otoczenie...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej