Tereny Valfden > Dział Wypraw

W głąb ziemi: 5 ÂŚwiątynia

<< < (33/34) > >>

Mantos:
//Tech chciałem coś napisać, ale zanim się obejrzałem te mandy wszystko zabiły ;/

Hagnar Wildschwein:
//Sorry misiu, przeciwnicy wiszą od niedzieli 21 Lutego...//
//2Wyszliśmy zimą, a już nas jesień łapie :)

-Chyba załatwione...- powiedział krasnolud spoglądając na pobojowisko. Kiedy nasycił się widokiem pogromu jaki wraz Elrondem poczynił przed chwilą ruszył w kierunku reszty ferajny. Czas im było ruszać. Pytaniem było: gdzie?

Mantos:
A Mantos spał...

Hagnar Wildschwein:
Krasnolud chwycił Mantosa w pół, wcześniej zawieszając przy pasie topór oraz hełm. Kuszę natomiast przerzucił przez plecy. Kiedy elf już wesoło chrapał niesiony przez brodacza, Domenic ruszył w kierunku pentagramu na środku sali przechodząc przez mostki i insze tałatajstwa. Elf dziwnie pachniał, a jego magia wciąż krążąca w okolicy przyprawiała krasnoluda o dreszcze.

//Bez skojarzeń proszę!//[b/]

Mantos:
Gutek psia mać skończ tą wyprawę ;/

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej