Tereny Valfden > Dział Wypraw

W głąb ziemi: 5 ÂŚwiątynia

<< < (26/34) > >>

Gunses:
//Monk.... <zalamka> :]

Elrond Ñoldor:
- Nie kurwa - odpowiedział elf.

//Guteq? A jaki kolor ma owa ruda? Hę?

Gunses:
//Elrond. Jest ciemno, więc nie widać to raz. A dwa jak się nie podowba do dam czerwoną i już chuja poczarujesz.
//Chodzi o to, że tunel przepałnia taka wielka moc magiczna, że was (wszak paracie się magią) aż zdusiło.

Hagnar Wildschwein:
-ÂŹleś mnie zrozumiał. Jakbyś sraczke miał to łatwo by się odszukać było po smrodzie- powiedział krasnolud.
-Cne panie i dobrzy panowie wąpierze. Wiadomym mi jest, że w ciemności wzrok wasz dobry. Ja, cóż to ukrywać gorzej sobie w mrokach radzę więc raczylibyście powiedzieć coś o korytarz, bo nie lza mi się o gówno magików potykać- dodał po chwili z przekąsem w głosie

\\Peace elfy ^^

Elrond Ñoldor:
// -,-'

- Wśród ciemności lochów i tuneli spędziłem więcej dni w swoim życiu, niż ty wszystkich swoich razem wziętych Domenicu. Osh Isarish Izqiash, Izqihuxuash Grash! - wypowiedział na koniec. Nad kryształem zajaśniał płomień czaru Ognistej Strzały... Elf starał się rozwiać ciemność zalewającą jego oczy...

(czar: Ognista Strzała)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej