Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnice Ruin
Gunses:
//W miejscu, gdzie jeszcze przed chwilą chciałeś ujrzeć Wilkołaka siedział mężczyzna. Nagi, cały zlany krwią, z głęboką raną na barku, z porozdrapywaną skórą, z pokaleczonymi dłońmi. Usłyszał cię wcześniej niż cię dostkrzegł...
- Jestem... nagi... - rzekł.
Gordian Morii:
Proszę, oto twoje ubranie.- rzekł elf podając ubranie właścicielowi.
Sirius:
Trzeba go opatrzyć, na tyle, ile się da. Ceteo, rozedrzyj koszulę, i przewiąż swój bark. Wilkołak czy człowiek, i tak możesz się wykrwawić. Poczekaj, pomogę ci- powiedziałem, po czym kilkoma szybkimi ruchami rozerwałem koszulę i przejrzałem ranę. Jedyne, co prowizorycznie dało się zrobić, to dać rękę w temblak, wykonany z dwóch gałęzi
Gunses:
- Niedługo będzie świtać - rzekł prawie ubrany, zapinał koszulę mrucząc słowa - "Wschodzi czerwone słońce. Tej nocy przelano krew." - podniósł oczy na was - To z Aen Ithlinnespeath. Ile jeszcze nocy będzie przelewać się krew pobratymcza? - Sado który zna sposoby Dużego Leczenia z Magii Naurangol, uleczył rany człowieka.
Gordian Morii:
Setmre kazała nam zbadać piwnice ruszajmy więc, do piramidy. Później zobaczymy co kryją górne piętra.- powiedział elf i po kilkunastu krokach przebył plac i wszedł do piramidy szukając wejścia do piwnic.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej