Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemnice Ruin

<< < (18/58) > >>

Gunses:
//W miejscu, gdzie jeszcze przed chwilą chciałeś ujrzeć Wilkołaka siedział mężczyzna. Nagi, cały zlany krwią, z głęboką raną na barku, z porozdrapywaną skórą, z pokaleczonymi dłońmi. Usłyszał cię wcześniej niż cię dostkrzegł...

- Jestem... nagi... - rzekł.

Gordian Morii:
Proszę, oto twoje ubranie.- rzekł elf podając ubranie właścicielowi.

Sirius:
Trzeba go opatrzyć, na tyle, ile się da. Ceteo, rozedrzyj koszulę, i przewiąż swój bark. Wilkołak czy człowiek, i tak możesz się wykrwawić. Poczekaj, pomogę ci- powiedziałem, po czym kilkoma szybkimi ruchami rozerwałem koszulę i przejrzałem ranę. Jedyne, co prowizorycznie dało się zrobić, to dać rękę w temblak, wykonany z dwóch gałęzi

Gunses:
- Niedługo będzie świtać - rzekł prawie ubrany, zapinał koszulę mrucząc słowa - "Wschodzi czerwone słońce. Tej nocy przelano krew." - podniósł oczy na was - To z Aen Ithlinnespeath. Ile jeszcze nocy będzie przelewać się krew pobratymcza? - Sado który zna sposoby Dużego Leczenia z Magii Naurangol, uleczył rany człowieka.

Gordian Morii:
Setmre kazała nam zbadać piwnice ruszajmy więc, do piramidy. Później zobaczymy co kryją górne piętra.- powiedział elf i po kilkunastu krokach przebył plac i wszedł do piramidy szukając wejścia do piwnic.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej