Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemnice Ruin

<< < (11/58) > >>

Gunses:
//Idąc słyszycie warki, ryki. Po chwili, troche w dole, między drzewami, które rosną coraz rzadziej zauważacie mężczyznę walczącego z 2 Sambiru...

Nazwa:

Sambiru
Opis:
Zwierze nieco większe od lwa. Zachowuje się jak większość stworzeń z rodziny kotowatych. Posiada bardzo dobry słuch.

Walka:
Sambir jak inne koty próbuje przewrócić przeciwnika aby go zagryźć. Sambir może także stanąć do walki wręcz używając pazurów.

Atak:
Pazurami - Znane
Zębami - Znane
Przewracanie- Sambir może przewrócić przeciwnika i tym samym go ogłuszając.

Atrybuty:
+ akrobatyka
+ poprawionaszybkość 
+ poprawione nasłuchiwanie
+ ciche poruszanie
+ poprawiony węch
+ wtopienie w cień - Samibr niemal zawsze może zniknąć pośród cieni

Trofea:
1x skóra, 4x pazury

Gordian Morii:
Elf nie chciał ryzykować życia człowieka więc szybko złapał za łuk i dwie srebrne strzały. Gordian bardzo szybko napiął łuk i począł celować w łeb walczącej bestii. Cięciwa boleśnie wpijała się w policzek elfa gdy ten starał się tak skorygować ułożenie łuku aby strzał był śmiertelny. Po kilkunastu sekundach dokładnego celowania elf wypuścił cięciwę z palców. Dwie srebrne strzały zawyły w powietrzu po czym z głuchym trzaskiem wbiły się w łeb bestii. Która zatoczyła się i upadła na ziemię.- Szybko zlikwidować drugiego.- rzekł cicho
Walka łukiem IV, celny strzał, potężny strzał, strzał 2 pociskami.
1/2

Sado:
Dracon szybko zdjął łuk i napiął cięciwę, nakładając wybuchową strzałę. Wystrzelił w bok potwora, uprzednio dokładnie wycelowawszy. Pocisk wbił się głęboko w bestię i eksplodował, rozrywając jej wnętrzności.
- Leży...

Gunses:
Mężczyzna podszedł do was. Był wysoki, dobrze zbudowany. Nie znaliście go, nie wdzialiście go nigdy więcej, ale Nifrenithil dałby słowo, że już go gdzieś widział, lub o kimś podobnym słyszał.
- Dzięki za pomoc nieznajomi. Jestem wędrownym badaczem starożytnych budowli. Przybyłem w to miejsce, aby zbadać draconśką piramidę - Przejechał po was wszystkich wzrokiem, gdy zobaczył Nifrenithila mięśnie na jego twarzy zadrżały - Yyy... Tak, idę do tej piramidy. Wy również?

Sirius:
-Twoja podróż do piramidy zależy od tego co nam powiesz... Co samotny wędrowiec robi w lasach o tak późnej porze? Czemu nie przeczekałeś nocy przy ognisku, tam, na równinach ?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej