Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnice Ruin
Gunses:
//Idąc słyszycie warki, ryki. Po chwili, troche w dole, między drzewami, które rosną coraz rzadziej zauważacie mężczyznę walczącego z 2 Sambiru...
Nazwa:
Sambiru
Opis:
Zwierze nieco większe od lwa. Zachowuje się jak większość stworzeń z rodziny kotowatych. Posiada bardzo dobry słuch.
Walka:
Sambir jak inne koty próbuje przewrócić przeciwnika aby go zagryźć. Sambir może także stanąć do walki wręcz używając pazurów.
Atak:
Pazurami - Znane
Zębami - Znane
Przewracanie- Sambir może przewrócić przeciwnika i tym samym go ogłuszając.
Atrybuty:
+ akrobatyka
+ poprawionaszybkość
+ poprawione nasłuchiwanie
+ ciche poruszanie
+ poprawiony węch
+ wtopienie w cień - Samibr niemal zawsze może zniknąć pośród cieni
Trofea:
1x skóra, 4x pazury
Gordian Morii:
Elf nie chciał ryzykować życia człowieka więc szybko złapał za łuk i dwie srebrne strzały. Gordian bardzo szybko napiął łuk i począł celować w łeb walczącej bestii. Cięciwa boleśnie wpijała się w policzek elfa gdy ten starał się tak skorygować ułożenie łuku aby strzał był śmiertelny. Po kilkunastu sekundach dokładnego celowania elf wypuścił cięciwę z palców. Dwie srebrne strzały zawyły w powietrzu po czym z głuchym trzaskiem wbiły się w łeb bestii. Która zatoczyła się i upadła na ziemię.- Szybko zlikwidować drugiego.- rzekł cicho
Walka łukiem IV, celny strzał, potężny strzał, strzał 2 pociskami.
1/2
Sado:
Dracon szybko zdjął łuk i napiął cięciwę, nakładając wybuchową strzałę. Wystrzelił w bok potwora, uprzednio dokładnie wycelowawszy. Pocisk wbił się głęboko w bestię i eksplodował, rozrywając jej wnętrzności.
- Leży...
Gunses:
Mężczyzna podszedł do was. Był wysoki, dobrze zbudowany. Nie znaliście go, nie wdzialiście go nigdy więcej, ale Nifrenithil dałby słowo, że już go gdzieś widział, lub o kimś podobnym słyszał.
- Dzięki za pomoc nieznajomi. Jestem wędrownym badaczem starożytnych budowli. Przybyłem w to miejsce, aby zbadać draconśką piramidę - Przejechał po was wszystkich wzrokiem, gdy zobaczył Nifrenithila mięśnie na jego twarzy zadrżały - Yyy... Tak, idę do tej piramidy. Wy również?
Sirius:
-Twoja podróż do piramidy zależy od tego co nam powiesz... Co samotny wędrowiec robi w lasach o tak późnej porze? Czemu nie przeczekałeś nocy przy ognisku, tam, na równinach ?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej