Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnice Ruin
Sirius:
A ja wezmę arras.. przyda się u wampirów, jako dzieło starożytnej sztuki.- to mówiąc, elf wspiął się na palce, i spróbował ściągnąć arras, który był powieszony na łańcuszku na gwoździ...
Gunses:
//Gordian polazł, ale Sirius, Sado, Nifrenithil i Cetoe nadal czuli przeciąg...
Gordian Morii:
Elf usiadł na schodku przed wejściem do tunelu. Ciąg powietrza wywiewał mu spod hełmu włosy i zarzucał je na oczy. -Co do cholery? Skąd ten przeciąg.- wstał i wrócił ponownie do grobowca. Gdzieś tutaj jest jakaś dziura czy przejście. Bo czuć to. Przynajmniej tam na końcu tunelu.- zaczął rozglądać się za przyczyną tej anomalii.
Sirius:
-Dziwne stworzenie. Wieje jak diabli, a on chce nadkładać drogi...- to mówiąc, elf zaczął obchodzić pomieszczenie dookoła, starając się zajrzeć w każdy kąt. Zwinięty arras i globus, który zabrał z podestu, trzymał pod pachami
Sado:
- Też to czujecie, co? Sirius, zostań tu i poszukaj jakiegoś wyjścia stąd czy coś ala to. Jak już znajdziesz, to czekaj. Mnie ciekawi coś jeszcze. Reszta za mną. Wcześniej były dwa rozwidlenia. Nie sprawdziliśmy tego po lewej.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej