Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemnice Ruin

<< < (39/58) > >>

Gordian Morii:
Czyżbyśmy wychodzili na zewnątrz a to światło to blask naszego słońca?- zdziwił się elf. Czując jednak świeże powietrze nogi same zaczęły jednak poruszać się znacznie szybciej. Elf jednak cały czas pozostawał czujny na to co mogło kryć się dalej za tunelem.

Gunses:
//Wątpię, czy Gobliny były by na tyle inteligentne, aby rozwiązać zagadkę i uruchomić przejście. Ale skoro porównujesz ich do siebie, to :P
//ÂŚwiatełko nie okazało się słoneczkiem. Zaczęło być bardziej migoczące, zamglone. Po kilkunastu minutach marszu okazało się, że jest to komnata, opromieniona fosforyzującymi kryształami. Sala była elegancka. Jej centralny punkt sali zajmował sarkofag. Po prawo stało kilka skrzyń, na ścianie nad nad nimi wisiał stary arras, przedstawiający Numenor. Po lewej stronie stał na podstawie globus, którego kontynenty były podzielone dość nieudolnie, tak jakby ktoś przekręcił jedną połowę w złą stronę.

Sirius:
// Ja tego nie rozwiązałem ;)

Hmm... skrzynie i grobowiec kartografa... Nareszcie- to mówiąc, elf podszedł do kufrów i zaczął przeglądać ich zawartość...

Sado:
- Wypierdalaj od skrzyń. Otwórz sarkofag - powiedział Dracon, kumulując energię magiczną w dłoniach, będąc gotów w każdej chwili wystrzelić potężnym zaklęciem. 

Gordian Morii:
Elf wszedł do komnaty i rozejrzał się po niej. Jego uwagę zwrócił globus, stojący na lewo od wejścia. Był przekręcony, elf podrapał się w głowę i rzekł -Zajmę się tym globusem bo coś tu nie gra.- powiedział elf i przekręcił połówki globusa tak aby złożyły się w idealną zgodność, wierzch ze spodem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej