Tereny Valfden > Dział Wypraw
Chrzest ÂŻywiołów - Grobowiec
Mantos:
- Taa, to było głupie, jednak wątpię, że da się tak łatwo zabić
Gunses:
//Elrond doszedł do zakrętu. Kraty zapadły się, a z szmoczych główek buchnęły długie języki ognia. Przed sobą widzisz drzwi. Aura Nekromanty chroni cię przed ogniem, ale robi się coraz goręcej.
Mantos:
Gdy kraty opadły elf zerwał się z podłogi na równe nogi
- Gdzie ta menda... - wydyszał kiedy uderzyła go fala gorąca, zasłonił się ręką - On tam długo nie wytrzyma...
Elrond Ñoldor:
- Kurwa - zaklął, a że by skoncentrowały teleportował się do drzwi, telekinezą próbując je otworzyć...
Gunses:
//Drzwi się otworzyły, a za nimi ujrzałeś... skałę. Poziom CO2 wzrasta z każdą chwilą.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej