Tereny Valfden > Dział Wypraw
Chrzest ÂŻywiołów - Grobowiec
Gordian Morii:
Jaszczur wpadł na elfa, który pod wpływem uderzenia razem z nim upadł na ziemię a właściwie na posadzkę komnaty ognia. Gordian chciał jak najszybciej pozbyć się jaszczura, który uniemożliwiał mu podniesienie. Jaszczur uniósł obie ręce do góry chcąc przyszpilić elfa swymi sztyletami, jednak jednocześnie odsłonił głowę co elf wykorzystał uderzając w nią uzbrojoną w mithrilową rękawicę pięścią. Uderzenie było dość silne to też jaszczur upadł obok elfa zwalony ciosem w kość policzkową. Co dało elfowi okazję na przeturlanie się w drugą stronę i powstanie na kolana nim jaszczur ocknął się po ciosie. Gordian złapał za leżący nie opodal miecz i z całej siły[Potężny cios] uderzył w podnoszącego się jaszczura. Potężny cios elfa padł na obojczyk przeciwnika, przez co ten upadł ponownie. Elf szybko powstał i łapiąc miecz w obie ręce pchnął[Pchnięcie] w plecy leżącego Gharitha dla pewności uderzył ponownie wykonując drugie pchnięcie[Pchniecie] w plecy. Gordian zauważył również nierówną walkę wampira z dwoma jaszczurami. Szybko sięgnął po łuk i nałożył na cięciwę strzałę. Gharithy walczące z Anvem stały do elfa plecami więc była to dla łucznika idealna pozycja do oddania strzału. Gordian uniósł łuk i zaczął celować[Celny strzał] do jednego z jaszczurów naciągając cięciwę najmocniej jak tylko się dało[Potężny strzał]. Po kilkunastu sekundach celowania między łopatki przeciwnika elf uwolnił cięciwę wypuszczając w kierunku jaszczura pędzącą brązową strzałę w momencie gdy w miejscu wampira pojawił się niewielki czarny nietoperz.
Walka łukiem IV, Mistrzowski łuk, Walka mieczem IV, Kobra
1. Broń 1
Nazwa broni: Mistrzowski ÂŁuk
Zasięg: 200 metrów
Rodzaj: łuk
Poziom wykonania: IV
Opis: Stworzony z 50 sztuk drewna, ważący 2kg.
99x strzała z brązu
wytrzymałość - 6
ostrość - 5
ciężar - 4
2. Broń 2
brak
3. Broń 3
Nazwa broni: Kobra
Ostrość: 14
Wytrzymałość: 12
Typ: jednoręczny
Rodzaj: miecz
Poziom wykonania: IV
Opis: Wykuty z 45 sztuk srebra o zasięgu 0,6 metra, ważący 5 kg.
4. Broń 4
Sztylet zabójcy
Ostrość: 6
Wytrzymałość: 5
Typ: jednoręczny
Rodzaj: sztylet
Poziom wykonania: III
Opis: Wykuty z 30 sztuk żelaza o zasięgu 0,2 metra, ważący 6kg.
wymieniam na:
Nazwa broni: Stalowy Kieł
Ostrość: 12
Wytrzymałość: 10
Typ: jednoręczny
Rodzaj: sztylet
Poziom wykonania: III
Opis: Wykonany z 80 sztuk stali ciekawe gdzie sie zmiescily o zasięgu 0.3m 5kg. Dodatkowo mistrzowski oręż
Zbroja:
Nazwa odzienia: Pancerz elfa
Rodzaj: zbroja
Wytrzymałość: 15
Ciężar: 8kg
Opis: Wykuta z 200 sztuk mithrilu.
Gunses:
//Anvarunis. Spadłeś na jaszczura wbijając mu miecz między obojczyk a kość łopatki. Ostrze przeszyło płuca jaszczura a ten padł martwy.
//Gordian. Zabiłeś próbującego cię zgwałcić Jaszczura. Celnym strzałem zdjąłeś również grożącą Anvowi jaszczurkę.
//Wszystkie gady nie żyją.
- No i ładnie - rzekła wampirzyca - To jak już się pobawiliście, to może ruszymy się do tej kolumny?
Gordian Morii:
-Chodźmy.- rzekł elf wycierając miecz w szatę jednego z zabitych jaszczurów i układając na plecach łuk. Gordian wolał mieć miecz cały czas w pogotowiu. Powoli podeszli w pobliże kolumny omijając trupy zabitych chwilę wcześniej gadów. -Pani co teraz?- zapytał elf wampirzycy
Gunses:
- Przyjrzymy jej się – rzekła Setmre poczym podeszła bliżej. Kolumna była wykonana z marmuru i niespotykanym zjawiskiem było, że cała stała w ogniu. Na kolumnie, co chwile rozświetlał się żarem napis. Napis prześwitywał przez ogień, a za każdym jego rozświetleniem mroził on krew. W ogniu, na białym kamieniu kolumny jasnym żarem widniał napis: „Ogień pali, ale i uszlachetnia”
Gordian Morii:
- Te słowa póki co nic mi nie mówią. Trzeba się dokładniej rozejrzeć po komnacie i zerknąć do tamtych korytarzy, może tam znajdziemy odpowiedź.- stwierdził elf. Gordian schował miecz do przypiętej przy pasku pochwy i zaczął dokładnie oglądać całą komnatę. Chodził po niej szukając czegoś co mogłoby mu pomóc w zrozumieniu znaczenia ognistego napisu na kolumnie. Chodząc po komnacie postanowił zajrzeć do czterech korytarzy. Wiedział że trzy z nich są śmiertelnie niebezpieczne a tylko jeden właściwy prowadzący do komnaty wody. Elf stawał u wejścia i wysilając wzrok starał się zobaczyć co jest w środku, postępował podobnie przy każdym z korytarzy. Gdy skończył wrócił do grupy aby podzielić się z nimi tym co zaobserwował. [Co zaobserwowałem?;)]
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej