30 - 06 - 2013
I dostane hajs tylko za to co przepracowałem. Czyli 5-6 dni.
Wypłaty powinny wyglądać edukacyjne. Powinno się przychodzić po kasę do biura, szef powinien odliczać Ci gruby plik banknotów, po czym powinien pojawiać się Pan w garniturze, poinformować, że jest z rządu, zabrać Ci połowę zarobionych pieniędzy i wyjść. Wtedy może by się ludzie nauczyli, że państwo ich dyma.