W Londynie za dużo arabusów. To ja już wolę iść się zatrudnić na stacji paliw, albo w kinie.
Arabusy są teraz wszędzie, a będzie jeszcze więcej, tak więc trzeba się przyzwyczaić. :| Liczę tylko na to, że ci światli dadzą się zeuropeizować, a bezrobotna, nieumiejąca języka hołota, robiąca tylko dzieci, zostanie odcięta od zasiłków, które zachodnie państwa im tak ochoczo wypłacają, chuj wie czemu. Wtedy może będzie się dało żyć. W przeciwnym razie "nothing to do here" i "i don't want to live on this planet anymore".
Możecie być ze mnie dumni. W półtora miesiąca schudłam 13 kg, a cycki zostały tak samo ładne. a nawet jeszcze wyładniały 
Screens or not happened.