Fizyka... Ledwo na 3 wyszedłem. A wszystko przez to, że:
1. Z napisanego sprawdzianu na 4 wystawiła mi w dzienniku elektronicznym 1, a teraz chyba kartkę też zgubiła.
2. Odpytała mnie dziś przy tablicy akurat z najtrudniejszego zadania i nie umiałem.