Autor Wątek: Offtopic  (Przeczytany 3930041 razy)

Description:

0 użytkowników i 19 Gości przegląda ten wątek.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26400 dnia: 23 Kwiecień 2012, 18:24:20 »
A ja dzisiaj miałem już pierwsze zaliczenie przedmiotu w tej sesji ;O
I jak było?


p.s.
http://mauro.us.to/2012/04/23/pisuary-od-stokrotki/

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26401 dnia: 23 Kwiecień 2012, 18:30:05 »
I jak było?


p.s.
http://mauro.us.to/2012/04/23/pisuary-od-stokrotki/
Wszyscy ściągali, to żebym się nie wyróżniał, to też ściągałem. Ale czasu skubany dał mało, bo zamiast całego bloku, dał nam tylko połowę - 45 minut ;/

Forum Tawerny Gothic

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26401 dnia: 23 Kwiecień 2012, 18:30:05 »

Offline stefan666

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1504
  • Reputacja: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26402 dnia: 24 Kwiecień 2012, 19:49:58 »
Dziś pisałem test gimnazjalny ;/ chyba tylko zawodówka mi została.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26403 dnia: 24 Kwiecień 2012, 20:05:07 »
Nie no bez jaj. Gimnazjalny był prosty. Nawet pod perspektywą tamtych lat. Matura. To jest chujostwo.

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26404 dnia: 24 Kwiecień 2012, 20:10:44 »
Też przejrzałem arkusz z racji siostry i wydaje mi się, że był banalny. A już z obecnej perspektywy to znaczną część zadań z podanymi źródłami, mogłem robić bez nich.

Offline Xvier aep Deler

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2089
  • Reputacja: 2469
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26405 dnia: 24 Kwiecień 2012, 20:25:10 »
właśnie o to chodzi że teraz mam kombinować i łączyć fakty a nie wiedzieć...
a że był banalny to te tłuki będą miały wynik nie wiele gorszy od mojego :/

Offline stefan666

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1504
  • Reputacja: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26406 dnia: 24 Kwiecień 2012, 22:42:25 »
Chelsea kurwa mamy final panowie dzis pijemy do 24 to jest piekne

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26407 dnia: 24 Kwiecień 2012, 23:10:59 »
Chelsea kurwa mamy final panowie dzis pijemy do 24 to jest piekne
Jak się bawić to się bawić, drzwi wyjebać okno wstawić!

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26408 dnia: 24 Kwiecień 2012, 23:48:10 »

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26409 dnia: 25 Kwiecień 2012, 00:05:04 »
CHELSEAAAAA! Mamy pierdolony finał!

No to jutro niech jeszcze Real odpadnie.

Offline Grison

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Reputacja: 2319
  • Płeć: Kobieta
  • Grisq. :*
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26410 dnia: 25 Kwiecień 2012, 01:57:53 »
Matura. To jest chujostwo.
Chujostwo? Matura to banalna żenada. Chyba, że masz na myśli zdawanie samych rozszerzeń. Nie uczyłem się do niej zupełnie. Z matmy, to od 1 klasy technikum nie umiem nic. Dosłownie. Przez brak konieczności, chęci i nietęgą nauczycielkę mój matematyczny rozwój zatrzymał się na poziomie gimnazjum, a człowiek i tak sporo rzeczy zapomina. Do tego przez czasowego bata i stresik zwaliłem zadania otwarte, a mimo to i tak zdałem. Polski? Na wakacjach w 2 klasie przeczytałem jedną lekturę... Z nudów. Ograniczenie się do średnio-szczegółowych streszczeń zupełnie wystarczy. Osobiście i tak nie trafiłem na lekturę, której streszczenie czytałem toteż byłem zmuszony pisać pierwszą w swoim barwnym życiu analizę i porównanie dwóch wierszy. Banał. Wskazanie różnic... Czy to coś trudnego? Nawet biorąc pod uwagę, to że każdy w mniejszym lub większym stopniu nie trafi w chory, wyimaginowany klucz egzaminatora - po prostu trudno nie zdać. Angielski? Trolololo. Już w gimnazjum pisze się go na + 70%. Ustne? Polski to przecież prezentacja. A przynajmniej była w naszym roczniku, Edziu. Im szybciej napiszesz, tym więcej czasu na nauczenie się jej. A mówić nie trzeba dokładnie i na pamięć. Ustny angielski? Jest czas na przygotowanie sobie odpowiedzi na kartce i wystarczy to potem przeczytać. Nie wiem co tu trudnego. Chyba tylko cały stres związany z atmosferą bzdurnego egzaminu od którego poniekąd zależy dalszy rozwój.   

CHELSEAAAAA! Mamy pierdolony finał!

No to jutro niech jeszcze Real odpadnie.
Barca odpadła? o.O

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26411 dnia: 25 Kwiecień 2012, 08:41:49 »
Chujostwo? Matura to banalna żenada. Chyba, że masz na myśli zdawanie samych rozszerzeń. Nie uczyłem się do niej zupełnie. Z matmy, to od 1 klasy technikum nie umiem nic. Dosłownie. Przez brak konieczności, chęci i nietęgą nauczycielkę mój matematyczny rozwój zatrzymał się na poziomie gimnazjum, a człowiek i tak sporo rzeczy zapomina. Do tego przez czasowego bata i stresik zwaliłem zadania otwarte, a mimo to i tak zdałem. Polski? Na wakacjach w 2 klasie przeczytałem jedną lekturę... Z nudów. Ograniczenie się do średnio-szczegółowych streszczeń zupełnie wystarczy. Osobiście i tak nie trafiłem na lekturę, której streszczenie czytałem toteż byłem zmuszony pisać pierwszą w swoim barwnym życiu analizę i porównanie dwóch wierszy. Banał. Wskazanie różnic... Czy to coś trudnego? Nawet biorąc pod uwagę, to że każdy w mniejszym lub większym stopniu nie trafi w chory, wyimaginowany klucz egzaminatora - po prostu trudno nie zdać. Angielski? Trolololo. Już w gimnazjum pisze się go na + 70%. Ustne? Polski to przecież prezentacja. A przynajmniej była w naszym roczniku, Edziu. Im szybciej napiszesz, tym więcej czasu na nauczenie się jej. A mówić nie trzeba dokładnie i na pamięć. Ustny angielski? Jest czas na przygotowanie sobie odpowiedzi na kartce i wystarczy to potem przeczytać. Nie wiem co tu trudnego. Chyba tylko cały stres związany z atmosferą bzdurnego egzaminu od którego poniekąd zależy dalszy rozwój.   
Barca odpadła? o.O

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26412 dnia: 25 Kwiecień 2012, 10:29:07 »

Offline Grison

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Reputacja: 2319
  • Płeć: Kobieta
  • Grisq. :*
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26413 dnia: 25 Kwiecień 2012, 12:24:24 »

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26414 dnia: 25 Kwiecień 2012, 12:29:08 »
Chujostwo? Matura to banalna żenada. Chyba, że masz na myśli zdawanie samych rozszerzeń. Nie uczyłem się do niej zupełnie. Z matmy, to od 1 klasy technikum nie umiem nic. Dosłownie. Przez brak konieczności, chęci i nietęgą nauczycielkę mój matematyczny rozwój zatrzymał się na poziomie gimnazjum, a człowiek i tak sporo rzeczy zapomina. Do tego przez czasowego bata i stresik zwaliłem zadania otwarte, a mimo to i tak zdałem. Polski? Na wakacjach w 2 klasie przeczytałem jedną lekturę... Z nudów. Ograniczenie się do średnio-szczegółowych streszczeń zupełnie wystarczy. Osobiście i tak nie trafiłem na lekturę, której streszczenie czytałem toteż byłem zmuszony pisać pierwszą w swoim barwnym życiu analizę i porównanie dwóch wierszy. Banał. Wskazanie różnic... Czy to coś trudnego? Nawet biorąc pod uwagę, to że każdy w mniejszym lub większym stopniu nie trafi w chory, wyimaginowany klucz egzaminatora - po prostu trudno nie zdać. Angielski? Trolololo. Już w gimnazjum pisze się go na + 70%. Ustne? Polski to przecież prezentacja. A przynajmniej była w naszym roczniku, Edziu. Im szybciej napiszesz, tym więcej czasu na nauczenie się jej. A mówić nie trzeba dokładnie i na pamięć. Ustny angielski? Jest czas na przygotowanie sobie odpowiedzi na kartce i wystarczy to potem przeczytać. Nie wiem co tu trudnego. Chyba tylko cały stres związany z atmosferą bzdurnego egzaminu od którego poniekąd zależy dalszy rozwój.   
Barca odpadła? o.O

Hmmm... dobrze gadasz. Chodziło mi tu bardziej o moje leniwe podejście do nauki i odzwierciedlenie tego na egzaminie. W gimnazjum zero nauki, testy powyżej 70%. Matura, pomimo już wzięcia się do "czegośtam" nie było już tak kolorowo. Oprócz Angielskiego oczywiście który był banalny. I oczywiście oprócz ustnych, na które zdałem bez problemu improwizując na poczekaniu.
Ot życie.
Ale było minęło, nie ma co gdybać. Chociaż zawsze będą mnie śmieszyły te nagonki nauczycieli, rodziców czy samych mediów, jakie to straszne i bardzo ważne są te wszystkie testy, co sprowadza się tylko do tego, że uczniowie zamiast pójść z czystym, rozluźnionym umysłem testy, wchodzą na salę trzęsąc się jak galareta, nie mogąc sobie przypomnieć tego co ubiegłego dnia czytali 100 razy, a na samym końcu zapominając o wypełnieniu kart "abcd".


Offline Xvier aep Deler

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2089
  • Reputacja: 2469
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26415 dnia: 25 Kwiecień 2012, 13:19:27 »
Cytuj
Ale było minęło, nie ma co gdybać. Chociaż zawsze będą mnie śmieszyły te nagonki nauczycieli, rodziców czy samych mediów, jakie to straszne i bardzo ważne są te wszystkie testy, co sprowadza się tylko do tego, że uczniowie zamiast pójść z czystym, rozluźnionym umysłem testy, wchodzą na salę trzęsąc się jak galareta, nie mogąc sobie przypomnieć tego co ubiegłego dnia czytali 100 razy, a na samym końcu zapominając o wypełnieniu kart "abcd".
dochodze do wniosku że jestem dziwny...  <huh>

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26416 dnia: 25 Kwiecień 2012, 14:15:32 »
Oczywiście jest spora rzesza ludzi, która ma na to wszystko wyjebane i idzie z głupawym uśmiechem na ustach :)

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26417 dnia: 25 Kwiecień 2012, 14:27:17 »
Oczywiście jest spora rzesza ludzi, która ma na to wszystko wyjebane i idzie z głupawym uśmiechem na ustach :)

:)

Offline Xvier aep Deler

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2089
  • Reputacja: 2469
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26418 dnia: 25 Kwiecień 2012, 15:14:05 »
Cytuj
Oczywiście jest spora rzesza ludzi, która ma na to wszystko wyjebane i idzie z głupawym uśmiechem na ustach :)
DZIÊKUJE! Teraz czuje sie doceniony ;(

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26419 dnia: 25 Kwiecień 2012, 16:41:24 »
Ale ładnie Barcelona wyeliminowała już Chelsea. Dobrze im poszło, no ale jak się gra w 14 na 11 ;/


Brawo Pienik! ÂŁadnie to przeczułeś! Coraz bardziej wierzę Ci na słowo.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #26419 dnia: 25 Kwiecień 2012, 16:41:24 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top