Witaj. Powiem wam, że te dzisiejsze FPS-y są do dupy. Niby wszystko ładnie, drużyna, eleganckie widoczki etc. Ale CoD 4 Modern Warfare przeszedłem w jedno popołudnie;/
Pamiętam czasy Return to Castle Wolfenstein. To była strzelanka. Poziomów masa, zdany tylko na siebie i się grało chwilę. A teraz? Pyk, pyk i już.