Ja się do woja nie mam zamiaru pchać. Polibuda i nic więcej, zapewne budownictwo, ale to się jeszcze zobaczy. Na razie chcę zdać tak maturę, żeby móc dostać się na studia, jakie tylko zechcę. A co do ograniczenia liczby wojska - dlaczego nie? To chyba w pewnym stopniu ograniczy wydatki państwa, co nie?