Autor Wątek: Offtopic  (Przeczytany 3923937 razy)

Description:

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline Julian

  • Redakcja
  • ***
  • Wiadomości: 5683
  • Reputacja: 6657
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie tykaj stopy!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3760 dnia: 19 Sierpień 2011, 10:43:49 »
Drinki są dla słabeuszy - alkohol pije się sam, bez żadnych soków czy udziwnień. Drażniło mnie zawsze, jak ktoś gada, że najlepszy jest Jack Daniels z kolą - no kurwa...
Tylko to był drink niespodzianka. Myślałem, że sok, ale moi zajebiści kumple dolali tam wódki, a ja nie zauważyłem.

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3761 dnia: 19 Sierpień 2011, 11:43:21 »
Drinki są dla słabeuszy - alkohol pije się sam, bez żadnych soków czy udziwnień. Drażniło mnie zawsze, jak ktoś gada, że najlepszy jest Jack Daniels z kolą - no kurwa...

Niektóre alkohole są stworzone specjalnie do drinków. Co do picia Whisky - do tego trzeba dojrzeć. Jeszcze parę lat temu nie wypiłbym tego nawet z colą. Należy przyzwyczajać kubki smakowe, a nie od razu walić, skoro i tak początkowo nie będzie smakować. A co do drinków "dla słabeuszy" - pierdolisz. Zapraszam do wypicia setki spirytusu. Ja bez coli bym się nie odważył.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3761 dnia: 19 Sierpień 2011, 11:43:21 »

Offline Julian

  • Redakcja
  • ***
  • Wiadomości: 5683
  • Reputacja: 6657
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie tykaj stopy!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3762 dnia: 19 Sierpień 2011, 11:46:05 »
Wódka najlepiej smakuje z popitką. Chciałbym spróbować whiskey, choć mam dosyć wódki jak na ten czas. Z chęcią wybrałbym się na kulturalne smakowanie wina.

Offline Patty

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3763 dnia: 19 Sierpień 2011, 11:46:20 »
Na podkarpaciu jest taki alkohol, Kropka. Pędzi się toto z eteru, ma 98%. I nikt tego nie pije z kolą ani żadnymi sokami.
Cytuj
A co do drinków "dla słabeuszy" - pierdolisz.
Saduś, alkohol pije się zawsze sam. Albo Ci smakuje, albo nie pijesz.

Offline Julian

  • Redakcja
  • ***
  • Wiadomości: 5683
  • Reputacja: 6657
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie tykaj stopy!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3764 dnia: 19 Sierpień 2011, 11:49:38 »
To zależy jak ktoś został "wychowany" alkoholowo. Ktoś pije alkohol bez dodatków w postaci coli, soków. Każdy orze jak może.
Król Julian ma nowy tron! :)

Offline Patty

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3765 dnia: 19 Sierpień 2011, 11:52:22 »
Ojciec zawsze twierdził, że alkohol typu wódka, whisky powinno się pić samo, bez udziwnień. Jak mówiłem, smakuje, pijesz, nie, to nie.

Offline Izabell Ravlet

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3708
  • Reputacja: 4247
  • Płeć: Mężczyzna
  • Darlecio
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3766 dnia: 19 Sierpień 2011, 12:10:36 »
Ale leje!!!

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3767 dnia: 19 Sierpień 2011, 12:26:15 »
Na podkarpaciu jest taki alkohol, Kropka. Pędzi się toto z eteru, ma 98%. I nikt tego nie pije z kolą ani żadnymi sokami.Saduś, alkohol pije się zawsze sam. Albo Ci smakuje, albo nie pijesz.


Nif,  pierdolisz i to całkiem. Jest takie powiedzenie, że wódka ma wykrzywiać mordę, nie smakować. Bez urazy, niektóre alkohole pije się, żeby się najebać/wprawić w odpowiedni stan, a nie po to, żeby smakowały. Jeśli ktoś mi powie, że pije wódkę/spirytus, bo mu to smakuje, to go wyśmieję w twarz. 

Cytuj
Pędzi się toto z eteru, ma 98%. I nikt tego nie pije z kolą ani żadnymi sokami.

Piłeś?

Cytuj
Ale leje!!!

Niezłą burza, co? ;]

Offline Patty

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3768 dnia: 19 Sierpień 2011, 12:29:02 »
Cytuj
Nif,  pierdolisz i to całkiem. Jest takie powiedzenie, że wódka ma wykrzywiać mordę, nie smakować. Bez urazy, niektóre alkohole pije się, żeby się najebać/wprawić w odpowiedni stan, a nie po to, żeby smakowały. Jeśli ktoś mi powie, że pije wódkę/spirytus, bo mu to smakuje, to go wyśmieję w twarz. 
Jak pijesz wódkę tylko po to, żeby się najebać, to wyjdź.
Cytuj
Piłeś?
Nie zgłupiałem na tyle - znajomy to pił, pokazywał bodaj nawet.

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3769 dnia: 19 Sierpień 2011, 12:31:43 »
Cytuj
Jak pijesz wódkę tylko po to, żeby się najebać, to wyjdź.

Tak, piję wódkę po to, żeby się najebać. Chociaż może nie najebać. W każdym razie wprowadzić się w stan nietrzeźwości. A co Ty pijesz dla smaka?

Cytuj
Nie zgłupiałem na tyle - znajomy to pił, pokazywał bodaj nawet.

Wypicie kieliszka takiego alkoholu "wypala" ci gardło. Wąchałeś może? Ja po samym wąchaniu musiałem się odsunąć.  Powiedz mi teraz, że ludzie piją to dla smaka. Haha

Offline Patty

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3770 dnia: 19 Sierpień 2011, 12:35:21 »
Nadinterpretacja z Twojej strony. Wódkę pijam zbyt rzadko, żeby mi smakowała; nie piję jej też po to, żeby się najebać. No zdarza się, wypiję ze znajomymi, traktując to jako dodatek, a nie główną część wieczoru, imprezy.
Cytuj
Wypicie kieliszka takiego alkoholu "wypala" ci gardło. Wąchałeś może? Ja po samym wąchaniu musiałem się odsunąć.  Powiedz mi teraz, że ludzie piją to dla smaka. Haha
Nie wiem, po co pije się kropkę. Dla sportu zapewne. Wąchałem za to półprodukt bimbru, mający ponad 90%. Nie musiałem się odsuwać, bo i nie waliło tak mocno.

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3771 dnia: 19 Sierpień 2011, 12:41:26 »
Cytuj
Nadinterpretacja z Twojej strony. Wódkę pijam zbyt rzadko, żeby mi smakowała; nie piję jej też po to, żeby się najebać. No zdarza się, wypiję ze znajomymi, traktując to jako dodatek, a nie główną część wieczoru, imprezy.

Czyli albo pijesz, żeby się rozweselić w towarzystwie, albo pijesz dla samego towarzystwa. Innego powodu nie widzę.

Cytuj
Nie wiem, po co pije się kropkę. Dla sportu zapewne. Wąchałem za to półprodukt bimbru, mający ponad 90%. Nie musiałem się odsuwać, bo i nie waliło tak mocno.

Pije się ją, żeby się najebać, tak jak większość wysokoprocentowch alkoholi, których smak pozostawia wiele do życzenia. Bimber piłem - ale był to bardzo dobry bimber, który można było pić dla smaku i żeby się wstawić jednocześnie.

Offline Patty

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3772 dnia: 19 Sierpień 2011, 12:44:22 »
Cytuj
Czyli albo pijesz, żeby się rozweselić w towarzystwie, albo pijesz dla samego towarzystwa. Innego powodu nie widzę.
Po części racja, z reguły tak jest. Albo nie piję, albo właśnie dla towarzystwa.
Cytuj
Pije się ją, żeby się najebać, tak jak większość wysokoprocentowch alkoholi, których smak pozostawia wiele do życzenia. Bimber piłem - ale był to bardzo dobry bimber, który można było pić dla smaku i żeby się wstawić jednocześnie.
Z wysokoprocentowych alkoholi jest niebezpieczny rum, bo ma 80%, a w zasadzie nie czuć alkoholu przy piciu. Sam byłem w stanie obalić kilka kieliszków, nawet ich nie popijając. Przy wódce wiem, że piję alkohol i wiadomo, kiedy przestać. A rum smaczny jest i nie pali, więc różnie z tym bywa.

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3773 dnia: 19 Sierpień 2011, 12:51:22 »
Cytuj
Z wysokoprocentowych alkoholi jest niebezpieczny rum, bo ma 80%, a w zasadzie nie czuć alkoholu przy piciu. Sam byłem w stanie obalić kilka kieliszków, nawet ich nie popijając. Przy wódce wiem, że piję alkohol i wiadomo, kiedy przestać. A rum smaczny jest i nie pali, więc różnie z tym bywa.

Kurwa, aż 80%? To dlatego tak rzygałem na tej wycieczce. W każdym razie za rumem nie przepadam szczególnie, fakt, nie czuć w nim alkoholu. Piłem raz, ale byłem już wtedy w stanie "prawie urwany film", zresztą rum już zrobił swoje. Od tamtego czasu tego nie tykam.

Cytuj
Po części racja, z reguły tak jest. Albo nie piję, albo właśnie dla towarzystwa.

Wiesz, podejście "piję, bo inny piją" jest rodem z podstawówki albo gimnazjum. Za to podejście "piję samemu" jest już podejściem alkoholika ;] W każdym razie alkohol upija i to jest jego główny cel. W piciu w towarzystwie nie ma nic złego, bo człowiek robi się weselszy, ma dobry humor, etc. Ale picie, bo inni pija to już inna sprawa.

Cytuj
Sam byłem w stanie obalić kilka kieliszków, nawet ich nie popijając.

Powiedz mi, czy robienie sobie drinków i popijanie aż tak bardzo się różnią? ;]

Offline Patty

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3774 dnia: 19 Sierpień 2011, 12:55:53 »
Cytuj
Wiesz, podejście "piję, bo inny piją" jest rodem z podstawówki albo gimnazjum. Za to podejście "piję samemu" jest już podejściem alkoholika ;] W każdym razie alkohol upija i to jest jego główny cel. W piciu w towarzystwie nie ma nic złego, bo człowiek robi się weselszy, ma dobry humor, etc. Ale picie, bo inni pija to już inna sprawa.
Nie zrozumieliśmy się. Ja nie piję, bo inni piją, ale piję razem z nimi. Po prostu rozmowa staje się bardziej szczera, więzy sie zacieśniają, takie tam pierdółki. Czyli nie tyle ulegam tzw. "presji rówieśniczej"; zawsze wychodziłem z zasady, że nie chcę, nie piję, chcę, to się napiję.
Cytuj
W piciu w towarzystwie nie ma nic złego, bo człowiek robi się weselszy, ma dobry humor, etc
Coś w ten deseń, ale nie do najebania.
Cytuj
Powiedz mi, czy robienie sobie drinków i popijanie aż tak bardzo się różnią? ;]
Zawsze można zagryzać  <aniołek>

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3775 dnia: 19 Sierpień 2011, 12:58:15 »
<facepalm>

Ten krótki komentarz oddaje charakter tej dyskusji. Bo obaj macie racje. To wszystko zależy od upodobań jednostki. :D

Offline Gromak

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 423
  • Reputacja: 480
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bielą ciepłą wybrała życie w jednym i śmierć...
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3776 dnia: 19 Sierpień 2011, 13:25:19 »
Co wy pierdolicie. :(
Zapraszam na imprezę Amen&Gunses która odbędzie się pewnie jakoś po powrocie Gutka. Dam znać. xd

Offline Julian

  • Redakcja
  • ***
  • Wiadomości: 5683
  • Reputacja: 6657
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie tykaj stopy!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3777 dnia: 19 Sierpień 2011, 13:51:29 »
Uwaga moi poddani!


To słowem wstępu :)

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3778 dnia: 19 Sierpień 2011, 15:22:00 »
<bije pokłony> Jakbyś jeszcze zapuścił jakąś mocną nutę królu!

Offline Julian

  • Redakcja
  • ***
  • Wiadomości: 5683
  • Reputacja: 6657
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie tykaj stopy!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3779 dnia: 19 Sierpień 2011, 15:24:12 »

Forum Tawerny Gothic

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #3779 dnia: 19 Sierpień 2011, 15:24:12 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything