Się rozpisałeś. Ale moje odczucie odnośnie czwartej odsłony spod nazwy Gothic jest bardzo podobne, bo też nie zamierzam kupować. Chyba, że naprawdę bym miał kasę na zbyciu, ale i tak większość przeznaczam na książki. Risen zdecydowanie jest grą lepszą, bardziej dopracowaną i dopieszczoną. Jedyne, co mi się w nim nie podobało, to designy postaci, które były bardzo ubogie. Szczególnie te kobiece.
Znudzenie też jest raczej rzeczą oczywistą. Bo ile można? Fakt, po jakiejś dłuższej (do kilku lat) przerwie fajnie jest odpalić i od nowa jarać się wszystkimi smaczkami jedynki i dwójki, ale w nieskończoność się ciągnąć nie da.