Masz na myśli tamten projekt, z którego się nie wywiązałem? Jasne, dałem dupy i nie zaprzeczę, bo obiecałem ci, że się tym zajmę, a się nie zająłem. Nie chcesz mi jednak powiedzieć, że dokończenie mojej roboty zajęło wam dwa lata? Dziwi mnie po prostu, że po tym, jak przez ponad rok robiłem jako twój murzyn twierdzisz, że nie zasługuję nawet na zripostowanie.