Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zjawa
Gunses:
- Memu cierpieniu ulżyć trzeba - rzekła zjawa, pojawiając się przy tobie - Ulżyć mu.. Ulżyć cierpieniu i zemście. Ulżyć nienawiści i złu. Ulżyć... Ulżyć... Czego ode mnie chcesz? A ty, dziadu, nie kryj sie tam w ciemnościach i tak cię czuję. Czuję twój strach, twą panikę. To dla mnie rozkosz...
Elrond Ñoldor:
- Chcę Ci pomóc, ulżyć twojemu cierpieniu które daje się we znaki żywym. Powiec co można dla ciebie zrobić abyś zaznał spokoj?
Gunses:
- Pragnę ofiary z krwi! Z krwi potomków bezdusznego sędziego! On to zawinił! Za złote monety sprzedał mą duszę, zatracił me ciało, skazał na potępienie wśród ludu. Mnie! Jam jest Paladyn w imię Innosa! Niech zadość będzie mi i jemu. Chcę aby jego krew wsiąkła w ziemię! Zaznam w tedy pokoju.
Elrond Ñoldor:
- Rozumiem że mam zabić potomka sędziego. Dobrze, w takim razie chyba nie mam wyboru. Do następnego spotkania, obiecuję że winni zostaną osądzeni... - powiedział elf i zaczął iść w kierunku wyjścia.
- Powiedz mi staruszku, - zagadał do dziadka - gdzie mieszka i gdzie pracuje ten wnuk sędziego?
Gunses:
- Yyy... yyy - zaczął się jąkać - nieee... zo.. zostawiaj mnie z nią.. z. z nim...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej