Tereny Valfden > Dział Wypraw

Odp: II wyprawa na wyspę Goofy'ego

<< < (6/47) > >>

Canis:
strzały wbiły się w ciało, lecz skutku to zbytnio nie odniosło, bestia dalej toczyła się w twoim keirunku wymachując mackami...

Gunses:
Gunses szybko stał się niewidzialny. Błyskawicznie też przemienił się w Nietoperza. Starał się lecieć jak najbardziej cicho, aby sie nie zdradzić. Chciał podlecieć bestie z tyłu, ale nie wiedział gdzie ta kupa cytoplazmy ma tył. Wylądował, więc po przeciwnej stronie niż macki i plujki bestii. Wylądował tuż przy niej. Przemienił się w wampira i energicznym ruchem wyrwał srebrne ostrza z pochew i ciął nimi w cielsko, po ukosach - Sie zobaczy - powiedział przez zęby, po czym odskoczył w tył, wywinął saldo, potem w półprzewrocie oddalił się jeszcze bardziej...

Walka mieczem - V; Atak lewostronny; Atak prawostronny.

Canis:
rozcięta bestia zaczęła jęczeć i wyć, jej ciało zaczęło tryskać krwią i z otworów gębowych się lać, zaczynała konać, uporczywie bestia zaczęła atakować cię mackami, zauważyłeś że uderzać chce w butelki z krwią, by je ci zabrać...

Gunses:
Wampir widząc rozchlastane stworzenie nie dał się zwieść. Zauważył ruch i energicznym ruchem ciął w tą stronę, w jedna z macek. Drugiem mieczem wykonał kolejne cięcie, przeszywając powietrze tuz przy butlach z krwią. Wampir zauważył co chce zrobić płaszczowiec. Szybko odskoczył od bestii, wykonując saldo w tył...

Canis:
Bagno zaczęło zanikać, a bestia poruszać się coraz wolniej i mniej...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej