Tereny Valfden > Dział Wypraw

Odp: II wyprawa na wyspę Goofy'ego

<< < (5/47) > >>

Gunses:
- Bagno? - zasyczał ze zdziwieniem Wampir. Ruszył dalej, machinalnie skracając pasek miecza na plecach. Rękojeść wysunęła sie nad prawie ramię.

Canis:
Gunsesie, zauważyłeś, że przemieszcza się w twoją stronę Bełkoczący płaszczowiec, domyśliłeś się, że to on spowodował, ze powstało tutaj bagno...


Nazwa:

Bełkoczący płaszczowiec

Opis:
Bełkoczący paszczowiec to straszliwy stwór o wyglądzie rodem z najgorszych koszmarów. Nie jest to istota zła. Po prostu jej pragnienie są w stanie ugasić jedynie substancje, które płyną w organizmach żywych stworzeń. Najchętniej żywi się krwią inteligentnych istot. Paszczowiec porusza się niczym ameba – przelewając. Skóra ma barwę skóry człowieka, lecz całkowicie inną strukturę. Na jego ciele, w dowolnym miejscu, raz po raz pojawiają się i znikają niezliczone oczy oraz zębate paszcze. Potrafią mówić, lecz rzadko rozmawiają.

Walka:
Bełkoczące płaszczowce atakują, wystrzeliwując protoplazmatyczne macki na końcu których znajduje się jedno lub dwoje oczu oraz paszczęka, chwytająca ofiarę zębiskami. Może wystrzelić na raz 6 takich macek.

Ataki:
Bełkot – gdy paszczowies spostrzeże ofiarę, rozpoczyna bełkotać. Działa na istoty z wyjątkiem innych paszczowców, na obszarze 18 metrowej fali. Powoduje strach, zakłopotanie u słyszącego.

Plwocina – Stwór strzyka strumieniem plwociny, która przy kontakcie z powietrzem zapala się – powstaje wtedy oślepiający błysk światła.

Poprawione łapanie – jeśli Paszczowiec ugryzie swoją ofiarę przytrzymuje resztą ciała przy otworze gębowym.

Wysysanie krwi – gdy paszczowiec ugryzie i złapie ofiarę zaczyna wysysać z ciała krew, co powoduje zemdlenie a w późniejszym czasie nawet śmierć.

Pochłonięcie – bestia morze spróbować pochłonąć ciało ofiary jeżeli uda mu się trzema paszczami ugryźć ofiarę.

Przemiana podłoża – bestia może z każdego podłoża wytworzyć bagno, jeżeli ofiara stoi bezczynnie, bagno zaczyna wchłaniać ciało, należy się poruszać by nie ugrzęznąć.

Atrybuty:
+ odporny na trafienia krytyczne
+ poprawione zauważanie
+ odporny na trucizny
+ odporny na choroby
+ poprawiona czujność
- podatny na ogień

Trofea:
brak

Gunses:
- Ja pierdole... - rzekł Wampir po czym zaczął okrążać bestie czy to coś kołem, aby nie grzęznąc w bagnie. W biegu wyjął drugą runę Ognia. Zakrzyknął - Heshar - po skumulowaniu w ręku egzergii, gdy Kula stała się dość duża Gunses przystaną na sekundę i rzucił kulą w dziwną bestię. Po czym wznowił okrążanie, trzymając się na bezpieczną odległość.

Runa Heshar

Canis:
Płaszczowiec skrzyżował 3 swoje macki tak, aby kula w nie uderzyła. macki się spaliły i spopieliły, lecz bestia dalej mogła się poruszać i tworzyć kolejne macki.

Bestia użyła plwociny w twoim kierunku by ciebie oślepić...

Dwie macki powędrowały w twoją stronę by złapać ciebie, zauważyłeś także, że szykuje się trzecia by pomóc dwóch poprzedniczkom...

Gunses:
Gunses szybko stał się niewidzialny. Błyskawicznie też przemienił się w Nietoperza. Starał się lecieć jak najbardziej cicho, aby sie nie zdradzić. Chciał podlecieć bestie z tyłu, ale nie wiedział gdzie ta kupa cytoplazmy ma tył. Wylądował więc po przeciwnej stronie niż macki i plujki bestii, w sporej odległości. Starał się bezszelestnie zdjął łuk i nałożyć dwie strzały. Był wampirem, wykorzystywał zwinność jaką dawała mu jego rasa. gdy dwie strzały spoczywały na łuku, a cięciwa była napięta, Wampir zwolnił pociski. Strzały zasyczały, pomknęły w stronę Płaszczowca... Wampir zaczął znowu biec, raz szybciej raz wolniej...

Walka łukiem - V; Strzał dwoma pociskami; Potężny strzał; Celny strzał; Chwilowa niewidzialość; Przemiana w nietoperza

200 - 2 = 198 strzał z brązu
wytrzymałość - 6
ostrość - 5
ciężar - 4

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej