Tereny Valfden > Dział Wypraw

Po topór

<< < (6/30) > >>

Canis:
// Przy takim sobie gadaniu niczego się nie dowiesz...

Zleceniodawce ujrzałeś stojącego w pobliżu statku przeglądającego notatki.

Hagnar Wildschwein:
-O jesteś wreszcie. Jak widzisz jestem, dotarłem i żyje. Powiedz mi którędy mam iść, bo chcę wyruszyć jak najszybciej. Tak! Nawet w nocy, tyle nasiedziałem się na tej łajbie, że z chęcią rozruszam nogi- powiedział niecierpliwie krasnolud.

Canis:
- Nie wiem co chcialeś na Targonie, ale miasto masz tutaj jeśli coś z miasta chcesz, a odnośnie zlecenia to na północy na wybrzeżu szukaj, znaczy na północ się kieruj, jak dojdziesz do krainy czegoś na wzór farm bo to farmy nie będą za bardzo, plantacje jakieś, ale farm to tam ludzi pytaj o skaliste wybrzeże i historię tego miejsca to ci może legendy powiedzą...

Hagnar Wildschwein:
-Dobrze, zaraz wyruszam. Powiedz mi jeszcze czy w okolicy urzęduje jakiś mistrz sztuki kucia broni? Szczególnie interesują mnie topory... A może ludzie coś gadają o woju co takową broń nosił i go smoki czy inne bestyje poszarpały, he?

Canis:
- tu w mieście zapewne kowal jest...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej