Tereny Valfden > Dział Wypraw

Po topór

<< < (5/30) > >>

Gunses:
//Ja im tylko dałem żelki... ;/

Canis:
Ta, żelki i snickersa chyba ;/

Hagnar Wildschwein:
Krasnolud dobrnął do kapitana przedzierając się przez załogę.
-Kapitanie! Długo jeszcze będziewa płynąć?- zapytał krasnolud.

Canis:
Za godzinę będziemy.


Statek dobił do brzegu...

Hagnar Wildschwein:
Krasnolud opuścił pokład jako jeden z ostatnich, zwyczajnie zagadał się z jednym z marynarzy o sprawach tak banalnych jak piwo, złoto i przygodny wilka morskiego (dowiedziałem się czegoś)?
Kiedy już jego stopy dotknęły suchej i jakże przyjaznej ziemi począł rozglądać się za swoim zleceniodawcom.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej