Tereny Valfden > Dział Wypraw
Klucz wody - północ
Devristus Morii:
- A może byś tak zamknął mordę i zapytał się jej czego chce? - rzekł Devristus z nutką agresji - Nie jesteś jej ojcem ani matką żeby się ciebie słuchała. Ma własną wolę i rozum. Niech sama zadecyduje.
Gunses:
//Rozmawiasz z kobietą.
- Chcę, aby miała nogi takie, jakie miała zawsze! Przez tego dziwoląga teraz nie jest sobą! Ale skoro tego pragniesz, to zapytajmy się jej, czego chce. Podążaj za mną - ruszyliście przez opustoszały obóz. Po chwili znaleźliście się już na placyku, na którym stała wielka szklana klatka wypełniona wodą. Nic cię już nie dziwiło, nawet to, że w klatce pływała pół-kobita, pół-ryba.
Devristus Morii:
- Witaj. Nazywam się Devristus i przychodzę z zapytaniem: Czy chciałabyś ujrzeć , spotkać się lub nawet zamieszkać z twoim ukochanym Trytonem?
Gunses:
- Chcę do niego! Do mego ukochanego! Dzwon już bije, słyszę go także tutaj! Ratuj mnie nieznajomy! Ratuj!
Devristus Morii:
- No i widzisz i nic na to nie poradzisz - rzekł Devristus, teleportując się do syrenki. Gdy był już zanurzony czuł się nie swojo. Złapał za rękę hybrydę i teleportowali się nad jezioro Trytona. Dev szybko włożył do wody Syrenkę i rzekł do Trytona:
- Zrobiłem to co chciałeś...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej