Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ród Victora
Canis:
Ujrzałeś przedmiot wykonany z kamienia, przypominający kształtem coś na wzór sztyletu. gdy dotknąłeś, przeraziło cię jego zimno, jego temperatura była naturalnie niższa niż jego otoczenie, otaczające ciała, czy powietrze...
Rakbar Nasard:
- Ach, Sztylet Karras – stwierdzał. – Mam wiec już drugą rzecz, o która prosił Canis.
Schylił się po ciało, które po chwili podniósł. Razem z nim wszedł na szklaną podłogę. Będąc już na niej położył go w jednym koncie; przykrył czystymi szmatami zza tronu i wystrzelił w każdą dźwignię pocisk…
Canis:
Platforma uniosła się do góry... po czym zatrzymała się gdy była już na odpowiedniej wysokości...
Rakbar Nasard:
Po chwili wyszedł z sali jak gdyby nigdy nic. Zaczął zerkać po korytarzach i oceniać przewagę, liczbę wampirów.
Canis:
Ujrzałeś ze 10 metrów przed salą jest dwóch wampirów, lecz zaraz za nimi stoi 5 osobników gaworzących ze sobą, po czym już przy wejściu do kompleksu widziałeś pozostałych...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej