Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Ulubiony Potwór
Kirgo32:
Ja najbardziej lubie Cieniostwora.Jest duży jak na średnio mocnego potwora.Barrdzooo fajnie wygląda!!!I wogóle nie wiem dlaczego go lubie.Drugim ulubionym (a w zasadzie ulubionymi potworami)są Smoki.Fajne i bardzo mocne a na dodatek gadające stworzenia.
WaldeK:
Moim ulubionym potworem jest Smok. A to dlatego, że prawie w każdej grze (nawet i gothicu) gdzie spotkamy smoka to jest z nim związane jakieś ciekawe zadanie i przeważnie znajduje się przy nim jakieś ciekawe i rzadkie przedmioty. ÂŚcierwojady w GI i GII mi się też podobają a szczegulnie to ich pianie gdy mają zamiar kogoś zaatakować
Darkon:
A oto i moje ulubione stworzenia w grze :)
*
* Ogr - Nie balem sie zadnego npc, ale ten wystraszyl mnie nie na zarty. Po wyzwoleniu Cape Dun poszedlem do chaty Uruka, poczytalem - Prastara wiedza, usiadlem na tronie dla zabawy - i nie wiem nawet skad - jakby wyrosl z ziemi - pojawil sie ogr, wstalem z tronu, powalil mnie pierwszym ciosem, sprobowalem sie obronic, nic, zaatakowalem - ubylo mu moze pare hp zycia, a ja zaplaiclem za to smiercia ostatnim morderczym ciosem :P
* Ork (Ork, Ork zwiadowca, Ork myśliwy, Ork Szaman,Ork wojownik, Ork elita, Elitarny Wojownik, Wojownik, Zwiadowca, Herszt, Szaman, Przywódca, Oryginalne imiona - glownie pod takimi nazwami spotykalismy nazwy tych npc w Gothic I - III) - Zielonoskorych ktorych spotkalismy na Khorinis, spotkalismy w kiepskich lachach i jako nierozumne małe grupki. Kiedy podchodzilo sie do takiego - ten bez gadania wysiekal cie (czyt. pozbawil kończyn). W Gothic III, na kontynencie spotkalem ich juz jako znany heros. Choc z latwoscia moglem ich zabic, nie z taka jaka zabijalem orkow w poprzednich czesciach - kiedy zamiast probowac parowac ciosy, atakowac precyzyjnie - siepali tylko z rykiem na twarzy bez przerwy w ta i w ta(co zreszta w Gothic III jest ich wada - takich zabijam latwo, gorzej mi idzie z agresorami ktorzy tylko siepaja od jednej do drugiej strony :P), to moge z nimi pogadac, sa okupancami, a nie zabijaja kazdego czlowieka, wspolpracuja z niektorymi ludzmi (choc niekazdemu z Orkow sie to podoba), trenuja, praktykuja rozne rzemiosla (kowalstwo np.) - sa inteligentni, co spodobalo mi sie u nich. Oprocz tego sa niezbedna cecha Gothica ;p
Oprocz tego wymienilbym wiele fajnych potworków, ale nie wywarly na mnie takiego na prawde wrazenia;p
Reynevan:
Moimi ulubionymi potworami są:
lodowy golem - Mało potworów w GIINK sprawiło mi szczególnie dużo problem. Ten golem był jednym z nich. Dla pojedyńczego wojownika para tych istot może być barierą nie do pokonania. Czuję przed nim (i jego bryłą lodu ) respect, a poza tym fajowo wygląda.
kretoszczur - może to nie jest jakiś super mocarz, ale był jednym z pierwszych potworów na jakie się natykamy w tym świecie, więc postanowilem go wpisać. (A tak na marginesie zawsze zastanawiałem się jak mogło dość do połączenia kreta i szczura; dziwne )
Tkoron:
Moimi ulubionymi potworami są:
-Smoki wielkie wspaniałe potwory. O nie przeciętnej inteligęci.
-Cieniostwór Fajne bydle.
-Czarny Troll Bardzo trudny potwór sprawił mi nielichy problem.
Brak uzasadnienia, mało treściwy post...ostrzeżenie słowne - Arkhan.[/color]
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej