Strefa pomocy > Gothic II oraz Noc Kruka
U którego mistrza
Lucas Paladin:
Jeśli chodzi o Gothic II bez dodatku, to wybieram Bospera. Praca u niego bardzo korzystna, gdyż tylko musimy sprzedawać mu skóry, a nie inne trofea myśliwskie. Poza tym nie trzeba siedzieć w kuźni i wyrabiać mieczy albo łazić po mapie i szukać grzybów, bo potwór do oskórowania zawsze gdzieś się trafi, nawet zwykła bezbronna owieczka. Bosper dużo też płaci, więc myślę, że praca u niego jest najkorzystniejsza.
kacper422:
Ja polecam pracę u tego kowala (nie pamiętam imienia dawno w to grałem ostatni raz) ale u niego można sie nauczyć wykuwania mieczy :) A dobrze za nie płaci. Można sobie ładnie budżet podreperować :D
Vlades:
Wypowiadałem się już tu kiedyś ale chciałem jeszcze powiedzieć, że jak grałem magiem to wybierałem alchemika, tak jakoś pasuję, nie uważacie?
Bandito:
Ja zazwyczaj zostaje czeladnikiem u Harada. Gdy pierwszy raz grałem zostałem czeladnikiem u Bospera ale jakoś nie przypadła mi ta praca do gustu (trudno mi było zebrać kasę na ciężki pancerz łowcy smoków), bycie czeladnikiem u Constantina według mnie sie nie opłaca dlatego wybrałem Harada. Dużo płaci za wykute miecze, a szczególnie za te najlepsze i wystarczy trochę postukać przy kowadle aby nieźle zarobić .
Adinox nie opłaca się pracować dla Constantina, a szczególnie magiem ponieważ kupuje on od nas ciemne grzyby które, po zjedzeniu podwyższają na stałe manę, tak potrzebną magowi.
Kashir:
Harad. Z powodu bardzo jasnego - już w pierwszym rozdziale można się dorobić fortuny. Wystarczy klepać tego kowala z portu i mu zabierać stal :)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej