Strefa pomocy > Gothic II oraz Noc Kruka

U którego mistrza

<< < (17/45) > >>

Lucas Paladin:
Jeśli chodzi o Gothic II bez dodatku, to wybieram Bospera. Praca u niego bardzo korzystna, gdyż tylko musimy sprzedawać mu skóry, a nie inne trofea myśliwskie. Poza tym nie trzeba siedzieć w kuźni i wyrabiać mieczy albo łazić po mapie i szukać grzybów, bo potwór do oskórowania zawsze gdzieś się trafi, nawet zwykła bezbronna owieczka. Bosper dużo też płaci, więc myślę, że praca u niego jest najkorzystniejsza.

kacper422:
Ja polecam pracę u tego kowala (nie pamiętam imienia dawno w to grałem ostatni raz) ale u niego można sie nauczyć wykuwania mieczy :) A dobrze za nie płaci. Można sobie ładnie budżet podreperować :D

Vlades:
Wypowiadałem się już tu kiedyś ale chciałem jeszcze powiedzieć, że jak grałem magiem to wybierałem alchemika, tak jakoś pasuję, nie uważacie?

Bandito:
Ja zazwyczaj zostaje czeladnikiem u Harada. Gdy pierwszy raz grałem zostałem czeladnikiem u Bospera ale jakoś nie przypadła mi ta praca do gustu (trudno mi było zebrać kasę na ciężki pancerz łowcy smoków), bycie czeladnikiem u Constantina według mnie sie nie opłaca dlatego wybrałem Harada. Dużo płaci za wykute miecze, a szczególnie za te najlepsze i wystarczy trochę postukać przy kowadle aby nieźle zarobić  .

Adinox nie opłaca się pracować dla Constantina, a szczególnie magiem ponieważ kupuje on od nas ciemne grzyby które, po zjedzeniu podwyższają na stałe manę, tak potrzebną magowi.

Kashir:
Harad. Z powodu bardzo jasnego - już w pierwszym rozdziale można się dorobić fortuny. Wystarczy klepać tego kowala z portu i mu zabierać stal :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej