Strefa pomocy > Gothic II oraz Noc Kruka
U którego mistrza
goliat:
Najlepiej być czeladnikiem u Hakona. Bardzo dobrze płaci za wykonane miecze, w Nocy Kruka bycie jego pracownikiem jeszcze bardziej się opłaca. W każdym razie ja nie narzekałem przez to na problemy finansowe, zaś wykuty miecz w Nocy Kruka można użyć do własnych celów, zwłaszcza, że dana broń wykuta własnoręcznie i wymagająca 30 punktów siły zadaję 40 pkt obrażeń. W przypadku takiej zwytkłej broni takich punktów siły trzeba by było 40.
ryz:
Najlepszy jest Harad! Można się u niego nieźle wzbogacić!! Kupujemy tanio sórową stal wykonujemy miecz i sprzedajemy drogo(niepamiętam dokładnie ale chyba 90 sztuk złota zysku!!) .Polecam go gorąco .
Wrath:
Hmm.. po długiej podróży w przeszłość (czyli do grudnia ) kiedy ostatnio grałem w Gothica 2 to zatrudniłem się u Bospera myśliwego do u którego chyba najlepiej się pracuje z trzech powodów.
1.Uczy nas bardzo przyjemnego fachu (myślistwo).
2.Za każdą skórę dostajemy więcej niż jak u zwykłego kupca.
3.Misja u niego jest łatwa (zabić tuzin wilków i dać mu ich skóry) a potem siup do górnego miasta.
Reasumując najlepiej jest u Bospera podczas jakiejś misji lub po prostu jak sobie spacerujesz to zabijasz potworki zabierasz im skórę idziesz do Bospera i bierzesz pieniądze żyć i nie umierać źe tak to określę.
Darkon:
Cóż ja byłem czeladnikiem tylko u kowala i myśliwego:]
Bosper - Z tego co pamietam uczy cie za darmo na poczatku z questem dla niego - i to bez pd :] Płaci niezle choc niebem to to nie jest - za najlepsza skore trolla placi bodajze jakies 500 zł.
Harad - Kowal, jest dumny jesli pojdziesz w jego slady i staniesz po stronie ludzi walczac z orkami - straz miejska/paladyn. Może nie jest zbyt rozmowny ale placi dobrze, za pierwsze miecze placi o wiele lepiej niz za skory wilka czy dzika (pewnie jeszcze paru mniejszych zwierzat), a potem jeszcze lepiej. Ale jest u niego wielka wada - zbyt dużo strat - Na każdy nowy miecz musisz sie uczyc, coraz bardziej oplacalne - coraz wiecej PD, przez co czasami nie starcza zeby zrobic dobra postac.
Constantinio - Nie bylem u niego, ale jest strasznie zgorzknialym mistrzem. Karci nas, i nazywa zoltodziobem ^^' Nie wiem ile placi za grzybki ale cos watpie zeby bylo to bardzo oplacalne. Choc moze z iloscia grzybkow, ktora mozesz uzbierac w grze (szczegolnie z dodatkiem, choc wiem ze nie ten dzial ;p) moze ci sie nawet oplacic. Choc lepiej uzbierac wspomniane 50 grzybków i dostać fajny bonus do many - 10 pkt. many przydaje sie bardzo dla maga, a nawet dla paladyna (jego czary) i łowcy smokow (temu czasami przyda sie potezne zaklecie jak deszcz ognia zeby pokonac np. smoki)
Hisio:
Równierz twierdzę, że najlepiej pracować jest u Bospera. Kiedyś próbowałem u Harada, ale po jakimś czasie skończyła mi się stal i nie mogłem już tworzyć mieczy. O wiele lepiej jest (jak już ktoś musi sam robić sobie broń) zostać najemnikiem i szkolić się u Benneta, a w późniejszej części gry u ÂŁowcy smoków, któremu załatwiamy pracę w kuźni na zamku w górniczej dolinie. Jednak praca u Bospera bardziej się opłaca. Szczególnie możemy wtedy zarobić na skórze czarnego trolla. Najpierw dajemy ją najemnikowi, który powątpiewa w naszą siłe, wyzywamy go na pojedynek, zabieramy skórę i oddajemy ją Bosperowi. To najlepszy mistrz u jakiego można pracować.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej