Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Nałóg Telewizyjny

<< < (2/5) > >>

DeadFish:
Telewizja? sux. Jeżeli chcę obejrzeć jakiś serial, mogę obejrzeć dwa odcinki rocznie, a i tak wiem o co chodzi. Aktualnie jedyny program który oglądam regularnie to Szymon Majewski show. Filmów nie oglądam wogóle, tak samo jak i seriali czy serwisów informacyjnych. Telewizja to kicz, a jeżeli ktoś nie ma cyfry tak jak ja, to jest to podwójny kicz. Już wolałbym oglądać kubusia puchatka niż modę na sukces czy inny shit.

Isentor:
Telewizję oglądam sporadycznie istnieją tylko dwa przypadki kiedy do niej siadam...by oglądnąć informacje na polsacie bądź by obejrzeć jakiś ciekawy film, który zaciekawił mnie swoją zapowiedzią. Ewentualnie ale to sporadycznie kiedy trafi się w TV jakiś ciekawy program o rzeczy, która mnie interesuje naturalnie go oglądam.

Kiedyś oglądałem serial Lost lecz teraz służy mi do tego internet...nie tylko do tego, oglądam podobnie Kubę Wojewódzkiego.

Boba Fett:
Telewizja... cóż, trudno powiedzieć... Nałogu telewizyjnego na pewno nie mam (już prędzeij komputerowy   ). Szczerze powiedziawszy, gdy jestem w domu w swoim pokoju i aktualnie nie chodzi komputer, TV jest non stop włączone. Nie znaczy to oczywiście, że go obowiązkowo oglądam. Wyznam, że gdy nie siedzę przy kompie i czegoś nie rysuje, to czytam książkę (80% wolnego czasu od kompa czytam coś) i lubię, jak w tle gra telewizor. Może jest to marnotrawienie prądu, ale już się po prostu przyzwyczaiłem.

Takto, to oglądam w nim tylko filmy (wieczorne), które zasługują u mnie na najwięcej uwag, tj. te mega hity i inne bzdety. Oczywiście nie poskąpie np. takim Predatorem, jak będzie leciał na TV, ale tak mniej zajmujące filmy oglądam tylko... jak to powiedzieć... z mniejszą uwagą (przy tych filmach też często coś czytam co jakiś czas zerkając na ekran).
Jako, że nie mam takich ulubionych seriali, nie pędzę do TV na złąmanie karku, by zobaczyć któryś z tam kolei odcinek xxx (w miejsce ,,iksów" wstaw nazwę jakiegoś serialu).

Dairin:
Ja telewizję oglądam dosyć rzadko. Tak dziennie, to czasami objerzę jakiś serial, jak jestem wolna i ewentualnie kawałek (czyt. końcówkę) czegoś przed 23 (Szkło Kontaktowe, Teraz my, Co z tą Polską?) i to praktycznie, jeśli chodzi o tydzień to koniec. W weekendy lub w wolnych chilwach o 14 oglądam Sąsiadów na BBC Prime, albo wiadomości na CNN (Zauważyłam, że te amerykańskie stacje w 90% podają wiadomości o Iraku) A i jeszcze codziennie rano jak wstaję obowiązkowo włączam TV na jakąś muzykę i wtedy łatwiej mi się wygrzebać z łózka :)

Aeskel:
Jeśli chodzi o mnie, to ja wogóle. Za to moji rodzice i wszyscy, z którymi żyję bez tv nie widzą życia. Ja mam ponad 1000 kanałów i większość z nich sucks meh bawlz. Jedyne co oglądałem to HBO, a po za tym to wiadomości na necie są, więc tv nie musze oglądać by mieć jakiś ogólny zarys co się dzieje.


--- Cytuj ---CNN (Zauważyłam, że te amerykańskie stacje w 90% podają wiadomości o Iraku)...
--- Koniec cytatu ---

A co ty myślałaś? W ameryce teraz najważniejszy jest irak i kontrola nad ropą. Bush codziennie na każdą minute wydaje ileś tam milionów czy tysięcy dolarów by zaspokojić głód i potrzeby żołnierzy w iraqu. Na CNN robiłem różne typy papierów do szkoły, więc przez pewny czas się tym interesowałem. Jest wiele różnych rzeczy, o których wcześniej nie słyszałem, a dowiedziałem się przez przypadek...Ta cała wojna z iraqiem, to jeden wielki biznes.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej