Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Nałóg Telewizyjny
Cesc:
Czy jesteście uzależnieni od telewizora, czy jak nie obejrzycie ulubionego programu/serialu to wpadacie w szał jakby was cieli żywcem. W tym temacie macie szanse o tym napisać i powiedzieć czy rzeczywiście jesteście uzależnieni.
Otóż jeżeli o mnie chodzi to ja teoretycznie przed telewizorem siedzę jakieś 5 godzin dziennie. Siedzę na forum i oglądam telewizor (mam w pokoju swój i kartę telewizyjną - więc ). W telewizji oglądam głównie: programy typowo naukowe, wiadomości i jakiś dobry film (np: Lost - ostatni oglądam). Wiadomości to głw. po ranne - przed szkołą. No i Panorame o 22:30. Jeżeli oglądam telewizje to głównie nocą - tak od 22:00 do 1:00/2:00 - potem do szkoły ledwo wstaje, ale na niektórych lekcjach można spać .
Pozdrawiam.
Khaleb:
Szczerze, to wydaje mi się, że nie powinieneś oglądać tyle telewizji tylko wyjść czasem na dwór...
A ja oglądam telewizje bardzo rzadko, a szczególnie ostatnio. Nie mam ochoty tracić czasu na jakieś bezsensowne seriale albo filmy akcji, bo na nic mi się to nie przyda. Jeżeli najdzie mnie ochota obejrzeć jakiś film to idę do kina. Najlepiej to wyjść z przyjaciółmi na jakąś ławeczkę, posiedzieć i porozmawiać na różne tematy. Jeśli siadam już przed telewizorem to po to aby obejrzeć Szymona :). Zawsze bawił mnie ten facet.
Arkhan:
Telewizja sux. Ciągle to powstają nowe programy typu Hela w Opałach czy Super Niania, więc widać jak społeczeństwo się cofa intelektualnie. W TV oglądam tylko i wyłącznie Kryminalnych, W11, wiadomości na TVN24, Szymona Majewskiego, i od czasu do czasu coś ala naukowego. Pominę kwestię reklam, które ciągną się dobre 15 minut! Dlatego inne oprócz wyżej wymienionych programów, tak naprawdę to kicz i bullshit, uogólniając do Polskich i Brazyliskich Tasiemców, odechciewa się oglądania TV.
Thoro:
Powiem jedynie, że dość miałem oglądania mordy leppera tak więc zrezygnowałem...
Telewizję oglądam sporadycznie, z kilku oczywistych powodów - nie obchodzą mnie te wszystkie sensacje, skandale, sexafery, pielgrzymki i masowe orgie. Również mam gdzieś słabe filmy, oraz "Modę na Sukces".
Na dzień dzisiejszy oglądanie telewizji (a właściwie reklam przerywanych filmami) to dla mnie zupełna strata czasu. Szczególnie, że najczęściej oferowany program jest wprost żenujący - kiepskie filmy, żenujące fakty no i żałosne teleturnieje przeplatające się pomiędzy gąszczem reklam nowych podpasek.
Zdarza się oczywiście obejrzeć jakiś serial, czy też wiadomości aby być na bieżąco w gąszczu krajowo-światowego idiotyzmu.
Arthas:
Kiedyś oglądałem telewizję bardzo często, jednak od dłuższego czasu czas spędzany przy TV zmniejsza się stopniowo z powodu braku czasu. Nauka/szkoła, komputer, treningi, różne wypady i wiele innych rzeczy powoduje, że bardzo rzadko oglądam telewizor, a jeśli już coś oglądam, siedzę w tym czasie przy kompie, ponieważ nie chcę tracić czasu. Zdarza się, że niekiedy w TV jest coś ciekawego i wówczas to oglądam np. mecze piłki nożnej bądź jakiś dobry gatunkowo film.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej