Tereny Valfden > Dział Wypraw
Opętani wieśniacy
Isentor:
- Dev ale co ty chcesz badać? Nie widzisz? Przecież tutaj nie ma nic poza zwykłymi składnikami wiążącymi do mikstury przemiany. Gość łyknął czystą miksturę przemiany. Nic dziwnego, że nie zadziałała. Tylko co za inkantacje wymawiał...
Devristus Morii:
- Może znajdziemy gdzieś tutaj jego zapiski ? Pamiętnik czy cóś? To i tak wezmę te składniki ;]
Po czym zaczął szukać informacji na półkach i ziemi...
Mantos:
Mantos podszedł do Franka by mu się przyjrzeć. Zaczął go przeszukiwać w nadziei że znajdzie jakieś przydatne informacje
Isentor:
- Ja tutaj nic nie widzę poza stertą rozlanych składników. Dev po co ci jakieś resztki. Po pierwsze nie jesteś alchemikiem by jakoś sensowniej je wykorzystać, po drugie jest ich zbyt mało by cokolwiek wytworzyć, a po trzecie po kiego ci to...
- Kobieta uratowana, Franek martwy. Nie mamy tutaj czego szukać. Zbierać się...
//Franek nie ma niczego przy sobie. Poza kilkoma pchłami oczywiście.
Devristus Morii:
- Wiesz może lubię eksperymentować. No i jako pamiątkę dla moich niewolników, żeby wiedzieli, że pan o nich pamięta ;] A może zostanę alchemikiem ;] No dobra jak tu nie ma czego szukać to idziemy.
Dev podszedł do dziewczyny i wziął ją na ręce. Po czym skierował się do wyjścia jaskini.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej