Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Kraina światła
Deniho:
Fin to jest internet a nie szkola a wogole to moje pierwsze opowiadanie ale w każdym razie w drugiej czesci moge bardziej zwracac na to uwage
Smok Finkregh:
No to I'm sorry. Mam nadzieję, bo jeśli tak będziesz pisał, to odłączę się z Oddziału, odejdę z Marantu i wykasuję konto, a o forum zapomnę na wieki.
Sprawy odbiegające od tematu proszę załatwiać na PW. Dodatkowo proszę zacząć używać opcji ,,Modyfikuj post", zamiast pisać kilka krótkich wypowiedzi pod rząd, przez co temat zostaje niepotrzebnie zaśmiecony.
Doman:
Nie mogłem się oprzeć ocenić pracy dziecka n... dobra, nie powiem tego na forum bo jeszcze mnie ukarzą ;D Tak więc nie mogłem się oprzeć ocenić pracy kogoś, kto ma pretensje do osoby oceniającej, która dała mu o 5+ za dużo. Pokarzę teraz wszystkie błędy jakie znalazłem. Mogą się powtórzyć.
--- Cytuj ---sczesliwie
podziemii
zaatakowac kraine swiatla
zniknela
pozniej
siłe
swiatła
sie konczy
Poslancu idz
isc
sie
Zostakali
moze
zamienic
kamien
powiedzial
pójde
ktora
dales
poslaniec
sie
ide
pojawil sie
ide
brzez
zauwazyl
mysli
Wziasc
wsiasc
wzial
ubral
powiedzial
spojrzala
zamienil sie
kamien
,znalazl
zamienic
posazek
powiedziala
zlapiesz
zlapie zmijo,Kantapalowo
pojawila sie reka ktora chciala go zlapac
pochylila sie
zlapala
nia wskoczyl i zbiegnal
Rozlegl sie dzwiek przewracajacej
popatrzyl
mpae i zauwazyl
bedzie
Rzeczywiscie przebiegnal
zauwazyl
--- Koniec cytatu ---
Jak widać całkiem sporo. Czyli praca bardzo krótka, fabuła kiepska, a połowa pracy to błędy. Lepiej chodź na zajęcia wyrównawcze, a nie zamieszczaj na sieci swoich "opowiadań".
Ocena: 0/10
Airyx:
Oh my God! Kiedy zobaczyłem to ,,coś", pomyślałem sobie ,,Cholera, czy to sen, czy to jawa? Czy naprawdę takowy twór znajduję się w twórczości Własnej, czy po prostu najadłem się za dużo grzybków halucynków i wzrok mnie zawodzi?" Ale nie, nic z tych rzeczy nie jadłem, więc to musi być jednak prawda. No więc czytam. Po 10 sekundach skończyłem i niniejszym przystępuję do oceny owego ,,dzieła":
Jednym słowem określiłbym to jako ,,żenada", no ale to by było za krótko. No więc tak: owo ,,opowiadanie" zawiera jakąś tam namiastkę fabuły, to raz. Dwa, występują w nim niezwykle ,,błyskotliwe" i ,,porywające" dialogi, takie jak np.:
--- Cytuj ---O nie.Meduza-powiedzial Kalan
Meduza spojrzala mu w oczy lecz nie zamienil sie w kamien
-O nie,znalazl okulary wiec nie mogę go zamienic w posazek z kamienia-powiedziala Meduza
--- Koniec cytatu ---
Niesamowite tempo i wartkość akcji sprawiły, że wręcz nie mogłem się oderwać od czytania owego utworu. Przeszkadzały mi w tym niestety błędy ortograficzne, no ale te już wymienił Doman więc nie będę powielał tego samego. A zatem podsumowanie:
--- Cytuj ---PS:Podobala sie wam pierwsza czesc?
--- Koniec cytatu ---
Nie. Przynajmniej mi nie.
--- Cytuj ---Ciąg dalszy nastapi
--- Koniec cytatu ---
Jeżeli będzie utrzymany na równie ,,wysokim poziomie", to błagam, nie, tylko nie to!
--- Cytuj ---Ja regulamin czytalem dopiero po napisaniu ale ja juz zmienilem
Zreszta co ci taki9ego przeszkadza w interpunkcji,jestes nauczycielem polskiego czy jak?
--- Koniec cytatu ---
Na drugi raz te dwie czynności wykonuj w odwrotnej kolejności. Wiesz, to, że TY nie zwracasz uwagi na interpunkcję i być może zdanie takie jak np. ,,W mojej głuwce jest musk" wcale cię nie razi, lecz to nie znaczy, iż inni mają tak samo.
--- Cytuj ---Fin to jest internet a nie szkola a w ogóle to moje pierwsze opowiadanie ale w każdym razie w drugiej czesci mogę bardziej zwracac na to uwage
--- Koniec cytatu ---
Właśnie, to jest Internet, więc licz się z tym, że tego typu ,,opowiadania" nie będą pochlebnie oceniane. Widać, że to twoje pierwsze opowiadanie - i mam nadzieję, że ostatnie.
A zatem moja ocena to 0/10 i zapraszam do piłkarskiego teamu Rohgarda.
Elrond Ñoldor:
Rotfla zaliczyłem :P
Hmmm... Bądźmy szczerzy. Nie pisz, Nie pisz i jeszcze raz nie pisz. Najpierw ukończ podstawówkę.
Ponadto, nie przyczepię się do tych zajebiaszczych dialogów, opisów, fabuły i stylu pisowni. Powiem tylko że po przeczytaniu w głowie zajaśniała mi jedna myśl. Sen. Sen opowiadany przez pięciolatka. Wyszło by identycznie do tego chłamu który tu zaprezentowałeś :P Koniec.
Ohhh o ocence bym zapomniał...
-9,(9)/10
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej