Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnicza Krypta
Canis:
Elveon wyciągnął kryształ, a zwłoki powstały. Dlugie czarne włosy i ciemne oczy, niemalże starszy Canis stanęły przed naszymi oczami. Umarlak złapał za krysztal, który trzymał w dłoniach Elveon. Z tym kryształem podszedł do mnie, ukląkł na jedno kolano i przemówił:
- Canisie, Nekromanto, jedyny żywy wśród naszej familii, pragnę oddać ci Kryształ Klątw. Będzie on twoim magicznym kryształem do kostura. Kożystaj mądrze... - Po czym umarlak powstał, wręczyły Kryształ z dodatkiem do magii Klątw w ręce Canisa, po czym powrócił na miejsce pochówku. W dziurę po krysztale umarlak wgarnął czarne płatki i przyłożył tam rękę, po chwili płatki zmieniły się regenerując dziurę po krysztale.
- Ekhem, to było fajne, mam kryształ do kostura, szczerze mówiąc, to było dziwne... no nieważne, mam dla ciebie prezent z tej radosnej okazji. odaj mi, jakie zaklęcie chciał byś zgłębić?
Chabacik:
Cóż, chciałbym nauczyć się czaru wybuch cienia...
Canis:
no to dostaniesz dwa zaklecia, jedną klątwę, i ten twój wybuch cienia. Wyjaśnię ci działanie obu zaklęć, a gdy się dowiesz sam pójdziesz się uczyć, tzn. wypróbować zaklęcie, a ja na koniec ocenię czy zdałeś czy nie.
- Pasożytnicza Więź – Iaash Izosh Xuyshqi Arish Ilxuash, Elisheshxu,
~ Ta klątwa powoduje, ze miedzy tobą a przeciwną jednostą zostaje wytworzona niewidzialna więź, która łączy was oby, to połączenie moze być zabójcze albo lecznicze, zalezy jak użyte, ponieważ, gdy twój przeciwnik zostanie tym zaklęciem trafiony i ktoś ciebie zrani, ten twój przeciwnik również dostanie takich saqmych ran, również gdy ty go zranisz, na tobie pojawią się ślady, podobnie z leczeniem, gdyby on się uleczył to i ty byś został uleczony. rozumiesz? miedzy waszymi postaciami zostaje wytworzona więź która działa w obie strony... jeśli dobrze użyte, to jest to zbawienne, jeśli źle... no to cóż, koniec tragiczny by był.
- Wybuch Cienia – Elysh Upushiltu, Ilishesh Arishash
~ jest to pocisk, tworzy się swego rodzaju mgła, 'zadyma" wokół przeciwnika, a on zostaje lekko raniony, obrażenia są niewielkie, ale też nie zerowe, można co nieco zrobić tym, ale zabić, to chyba tylko zwierzaka i to nie wszystkie.
No, idź i trenuj.
// podążam za tobą, potrenuj na zwierzątkach albo coś, pamiętaj, ze nadal jesteśmy w podziemiach.
Chabacik:
Elveon wyszedł z podziemi, a Canis podążył za nim. Gdy wyszli napotkali śpiącego wilka. Uczeń skoncentrował energię w prawej dłoni po czym wypowiedział formułę zaklęcia.
-Iaash Izosh Xuyshqi Arish Ilxuash, Elisheshxu!
W tym samym momencie w kierunku wilka wystrzeliła ledwo widoczna wiązka światła. Elveon wyciągną miecz po czym rozciął sobie dłoń. Wilk natychmiast zerwał się ze snu, a z jego łapy kapała krew Uczeń zerwał więź łącząca go z wilkiem i ponownie skoncentrował energię aby wypróbować drugi czar. Wypowiedział formułę kolejnego zaklęcia.
-Elysh Upushiltu, Ilishesh Arishash!
Czarna kula powędrowała w kierunku zwierzęcia. Gdy dotarła do celu czarna smuga dymu zaczęła ogarniać ciało wilka, a ten padł na ziemię prawie martwy…
Canis:
- No ładnie Elveonie, idziemy do paktu.
Nauczony - zaklęcia: Pasożytnicza Więź; Wybuch Cienia
Wyprawa Zakończona!
Canis: Kryształ magii Klątw
Elveon: Nauka zaklęć: Pasożytnicza Więź(Klątwa); Wybuch Cienia(Magia ÂŚmierci)
Nawigacja
Idź do wersji pełnej