Tereny Valfden > Dział Wypraw

Do lasu po roślinki, po kupę roślin

<< < (2/3) > >>

Gunses:
- Czemu nie.. W wiosce, tuż obok siedziby Wampirów jakiś demon mordował ludzi o zwierzęta. Ale te przypadki pojawiały się też i w innych wioskach. Posłałem tam dwoje Wampirów. To co zobaczyli i z czego zdali mi raport było starsze. Stajnia pełna zwierzęcych wnętrzności i krwi. ÂŚwiadek, który cudem przeżył spotkanie z bestią opisał ją bardzo dokładnie. Wampiry zidentyfikowały go jako Srebrnego Wilkołaka. Nie przypuszczałem, że te bestie jeszcze żyją. Wiem, że Wilkołaki dzielimy za Wilkołaki rzędu głównego i Wilkołaki rzędu wyższego. Srebrny jak i Biały Wilkołak pochodzą z wyższego rzędu, są najstarsze i najpotężniejsze...

Canis:
doszliśmy na polanę bawełny, zebraliśmy 30 KG, prze teleportowałem do swego domu i po nie długim czasie wróciłem. Ruszyliśmy w stronę zagajnika Gelrothu.
- A możesz jakoś opisać mi te stworzenia, srebrnego, białego wilkołaka? bo nie bardzo kojarzę.

Gunses:
- Czego was w tym pakcie uczą, skoro ty takich podstaw nie znasz.. Białe i Srebrne Wilkołaki to najprawdopodobniej pierwsi z owej rasy. Istoty które na wieczność zostały w zwierzęcych formach, lecz utrzymały ludzką mowę. To są najpotężniejsze Wilkołaki. Aż dziwie się, że tyle wieków przeżyły.

Canis:
- Wiesz Gunses, mnie nigdy wilkołaki nie obchodziły i nie będę o to pytał, bo mi ta wiedza zbędna, gdy spotkam to już go dostatecznie zbadam. - Powiedziałem z uśmiechem. - ciekawe nawet stworzonka. i wioska chce waszej pomocy w ochronie przed tym stworzeniem, macie już jakieś poczynione kroki jak ochronić wioskę, czy jak zająć się tym stworzeniem, czy nadal zbieracie informacje? macie już jakieś inne dowody poza słowami wieśniaków?
Zerwaliśmy z drzew 30 KG Gelrothu. Prze teleportowałem do domu mojego i wróciłem.
- no to teraz Mortheon. - ruszyliśmy w stronę zagajnika Mortheonu.

Gunses:
- Kieł wilczy, ale długi na 10cm. Wybita cała stajnia.. No i to, że Srebrny zaatakował w pobliżu Foltesta i Walentin. A ich słowom wierzę. Tak więc jesteśmy pewni, co do tego z czym mamy do czynienia. Teraz, zajmujemy się sprawą pojawiających się duchów zmarłych. O właśnie! Jesteś magiem, a więc może uraczysz mnie pomocą. Widzeniu zawsze ulega tylko jedna osoba. Przed zauważeniem zjawy, słychać dziwne słowa, wypowiadane w nieznanym języku? Czy to może być jakiś czar? Pragnę wspomnieć tutaj, że podczas pogoni za Wilkołakiem, takie same szepty były słychać tuz przez zerwaniem się silnego wiatru...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej