Tereny Valfden > Dział Wypraw
Demoniczna Karczma...
Serail:
Serail podszedł do rysunku i wziął go. Być może szkic ten będzie pomocny w rozwikłaniu zagadki. Serail wraz z pozostałymi wampirami bez słowa wyszli z tej komnaty i udali się do drugiej [Tej po prawej stronie].
Gunses:
Była tam sala do prowadzenia eksperymentów. Dziesiątki fiolek z nieznaną zawartości, w słojach były ludzkie organy, głównie serca. Mogły dziać się tu straszne rzeczy. Znajdujecie zapiski traktujące o eksperymentach:
--- Cytuj ---"(...)Cały czas staramy sie przeszczepić ludzkie organy zwierzętom i na odwrót. Niestety, ludzkie organizmy różnią sie od zwierzęcych i co za tym idzie przeszczepy kończą się fiaskiem (...)Organy są nam bardzo potrzebne. Jak powiedział Pan: "Aby moje ciało składało się z ciał innych!". Cały czas próbujemy wypełnić jego wolę. (...) Ostatnio, sprowadzono do nas niezwykły okaz. Martwego Srebrnego Wilkołaka, spróbujemy go wskrzesić. Może posłuży nam do naszych badań(...)"
--- Koniec cytatu ---
Na jednym ze stołów alchemicznych zauważacie dziwny medalion. Naszyjnik zrobiony ze zwierzęcych kłów. Zabieracie go!
Wracacie do środkowej sali (tej z pentagramem) coś wam mówi aby zerwać sztandar, który opada aż do podłogi..
Serail:
Serail wraz z Enzem zerwali sztandar i postanowili go zabrać. Kiedy zwineli go w rulon wyszli z sali i chcieli zrelacjonować przevieg wydarzeń wieśniakom.
Gunses:
Jednak postąpili bardzo pochopnie. Nie zwinęli sztandaru tylko go zerwali. A ich oczom ukazały się drewniane drzwi, które wcześniej były zasłonięte sztandarem.
Serail:
Przez swoje roztargnienie Serail nie zauważył, że sztandar ukrywał drzwi i kiedy mieli wychodzić z sali Enzo zawołał.
- Patrzcie, tutaj są jakieś drzwi.
Wtem wszyscy zebrali się przy nich, Serail postanowił otworzyć wrota, kiedy wejście zostało otwarte wszyscy ruszyli w nieznane
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej